Napad na kantor w centrum miasta. 22-latek usłyszał zarzut. Jest wniosek o areszt

Napad na kantor w centrum Łodzi
Napad na kantor w centrum Łodzi
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: KMP w Łodzi
22-latek podejrzany o napad na kantor w centrum Łodzi usłyszał zarzuty. Do zdarzenia doszło w piątek. Do lokalu wszedł mężczyzna, trzymający w ręku przedmiot przypominający pistolet, zmusił 32-letnią pracownicę do przekazania mu pieniędzy i uciekł.

Napad miał miejsce przed godziną 9 przy ulicy Piotrkowskiej w Łodzi. Policja otrzymała informację o napadzie na jeden z kantorów.

Miał w ręku przedmiot przypominający pistolet

Informacje potwierdziła podkomisarz Kamila Sowińska w Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. - Sprawca po rabunku miał oddalić się z miejsca zdarzenia, na miejscu była obecna pokrzywdzona 32-letnia pracownica punktu wymiany walut - poinformowała.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że napastnik, grożąc jej przedmiotem przypominającym broń, zażądał wydania gotówki i gdy ta to zrobiła, zbiegł z miejsca. Obecnie trwają czynności prowadzone przez funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Śródmieście. Przedmiot służący mężczyźnie został zabezpieczony - przekazała policjantka.

Napad na kantor w centrum Łodzi
Napad na kantor w centrum Łodzi
Źródło zdjęcia: KMP w Łodzi

Jak ustalił nasz dziennikarz, napastnik to czarnoskóry mężczyzna, jego łupem padło ponad 200 tysięcy złotych w różnych walutach. Nasze informacje potwierdził prokurator Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Po godzinie 19 policja powiadomiła, że udało się zatrzymać podejrzewanego o napad 22-latka.

W niedzielę mężczyzna (obywatel Kolumbii) usłyszał zarzut rozboju, czyn ten zagrożony jest karą do 15 lat pozbawienia wolności. Odmówił składania wyjaśnień i przyznał się winy. Prokuratura wnioskowała o areszt. Sąd zgodził się i zastosował wobec mężczyzny trzy miesiące tymczasowego aresztowania

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: