"Nieustannie pracujemy nad poprawą bezpieczeństwa na drogach. Dlatego projekt Ministerstwa Sprawiedliwości zmian w Kodeksie karnym został wpisany do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów" - poinformowało Ministerstwo Sprawiedliwości w czwartkowym wpisie na platformie X.
Wśród zmian w inicjatywie ministerstwa znalazły się między innymi wprowadzenie sekwencyjności zakazów prowadzenia pojazdów - mają one obowiązywać "jeden po drugim, realnie wydłużając czas bez prawa jazdy".
Resort chce też "bezwzględnego więzienia dla drogowych recydywistów", co ma oznaczać kary bez możliwości zawieszenia.
Ministerstwo zaproponowało surowsze kary za wykroczenia także dla kierujących hulajnogami i rowerami elektrycznymi.
Ministerstwo Sprawiedliwości o hulajnogach elektrycznych
W uzasadnieniu resort wskazuje na "utrzymującą się znaczącą liczbę przypadków prowadzenia pojazdów w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających" oraz "notoryczne przypadki łamania orzeczonych przez sąd zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych".
Ministerstwo podkreśla też, że choć osoby poruszające się jednośladowymi pojazdami elektrycznymi mogą robić to na chodnikach (z zachowaniem prędkości zbliżonej do pieszego), to "często dochodzi do sytuacji, gdy pojazdy jadąc po chodniku nie poruszają się z prędkością dostosowaną do prędkości pieszego". Wskazano też na nieodpowiednie zachowania na przejściach na pieszych i wyprzedzania.
W projekcie znalazł się pomysł zmiany widełek kary za przekroczenia prędkości pieszego na hulajnodze i rowerze elektrycznym - kara grzywny ma wynieść w takich wypadkach "nie mniej niż 100 złotych". Projekt wprowadza też wyszczególnienie kategorii "innych pojazdów", która zawiera hulajnogi i rowery elektryczne, oraz inne urządzenia transportu osobistego (UTO).
Ponadto podkreślono też poruszanie się w sposób niebezpieczny na innych elementach infrastruktury, oraz nadmierną prędkość takich pojazdów. "Problem ten dotyczy w przeważającej mierze hulajnóg elektrycznych, które nie stanowią własności podmiotów wypożyczających te pojazdy na czas, gdyż użytkownicy hulajnóg prywatnych częstokroć zdejmują z nich ustawową blokadę prędkości do 20 kilometrów na godzinę" - czytamy w zapowiedzi.