"Izraelska armia zniszczyła dzisiaj podziemną infrastrukturę terrorystycznej organizacji Hezbollah pod grzbietem Ali Taher, kończąc w ten sposób tworzenie strefy bezpieczeństwa w południowym Libanie. To strategiczna infrastruktura terrorystyczna budowana przez dwie dekady, przy irańskim finansowaniu i planowaniu" - poinformowali w oświadczeniu premier Izraela Benjamin Netanjahu i minister obrony Israel Katz.
Wybuch był tak potężny, że USGS, najważniejszy światowy autorytet w zakresie monitorowania trzęsień ziemi, odnotowała w czwartek wieczorem w regionie grzbietu Ali Taher wstrząs o magnitudzie 4,1. Jak informuje agencja AFP, wstrząs ten, odpowiadający niewielkiemu trzęsieniu ziemi, odczuło wielu mieszkańców południowego Libanu.
Działania militarne Izraela w Libanie
W zeszłym tygodniu armia izraelska ogłosiła zdobycie grzbietu Ali Tahir, który położony jest na północ od rzeki Litani, na skraju strefy okupowanej przez Izrael w południowym Libanie.
Izrael twierdzi, że Hezbollah wykopał w tym rejonie tunele, umożliwiające mu wystrzeliwanie dronów i rakiet w kierunku izraelskich pozycji wojskowych w południowym Libanie, a także na północ Izraela po drugiej stronie granicy.