Wysadzili tunele Hezbollahu. Wywołali wstrząs o magnitudzie 4,1

Izraelski atak na południu Libanu
Kłęby dymu nad południowym Libanem po izraelskich atakach - 25.05.2026 r.
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/ATEF SAFADI
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Siły zbrojne Izraela zniszczyły w południowym Libanie system tuneli używanych przez proirańską organizację terrorystyczną Hezbollah. Według amerykańskiej służby geologicznej USGS, wybuchy spowodowały wstrząs podobny do małego trzęsienia ziemi.

"Izraelska armia zniszczyła dzisiaj podziemną infrastrukturę terrorystycznej organizacji Hezbollah pod grzbietem Ali Taher, kończąc w ten sposób tworzenie strefy bezpieczeństwa w południowym Libanie. To strategiczna infrastruktura terrorystyczna budowana przez dwie dekady, przy irańskim finansowaniu i planowaniu" - poinformowali w oświadczeniu premier Izraela Benjamin Netanjahu i minister obrony Israel Katz.

Izraelski atak na południu Libanu
Izraelski atak na południu Libanu
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/ATEF SAFADI

Wybuch był tak potężny, że USGS, najważniejszy światowy autorytet w zakresie monitorowania trzęsień ziemi, odnotowała w czwartek wieczorem w regionie grzbietu Ali Taher wstrząs o magnitudzie 4,1. Jak informuje agencja AFP, wstrząs ten, odpowiadający niewielkiemu trzęsieniu ziemi, odczuło wielu mieszkańców południowego Libanu.

Działania militarne Izraela w Libanie

W zeszłym tygodniu armia izraelska ogłosiła zdobycie grzbietu Ali Tahir, który położony jest na północ od rzeki Litani, na skraju strefy okupowanej przez Izrael w południowym Libanie.

Izrael twierdzi, że Hezbollah wykopał w tym rejonie tunele, umożliwiające mu wystrzeliwanie dronów i rakiet w kierunku izraelskich pozycji wojskowych w południowym Libanie, a także na północ Izraela po drugiej stronie granicy.

Źródło: PAP
Czytaj także: