Najnowszy sondaż partyjny. Prowadzi KO, rośnie poparcie dla PiS

Sejm
Sondaż partyjny Opinia24 - listopad 2026
Źródło wideo: Opinia24
Źródło zdj. gł.: PAP/Albert Zawada
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, na największe poparcie mogłaby liczyć Koalicja Obywatelska - wynika z najnowszego sondażu partyjnego Opinia24. Wzrost w stosunku do poprzedniego badania odnotowuje Prawo i Sprawiedliwość. 

W listopadzie niemal trzy czwarte (73 procent) Polaków deklaruje chęć udziału w wyborach parlamentarnych, gdyby miały się one odbyć w najbliższą niedzielę. 

Jak wynika z najnowszego badania Opinia24, największy odsetek badanych oddałby swój głos na Koalicję Obywatelską - 31,8 procent poparcia (spadek o 1,3 punktu procentowego). Na drugim miejscu jest PiS z wynikiem 20,1 procent (wzrost o 2,8 p.p.). Na trzecim jest Konfederacja z poparciem na poziomie 12,2 procent (spadek o 1,6 p.p.). 

Trzy ugrupowania poniżej progu wyborczego

Na czwartym miejscu uplasowała się Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna - 7,7 procent poparcia (wzrost o 0,1 p.p.). Z kolei Lewica mogłaby liczyć na 6,4 procent głosów (spadek o 0,1). Do Sejmu weszłaby także partia Razem z wynikiem 5,5 procent (wzrost o 2 p.p). 

Natomiast poniżej progu wyborczego znalazłby się Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego - 4,8 procent głosów (spadek o 0,5 p.p.), PSL z wynikiem 2,7 procent poparcia (wzrost o 0,7 p.p.) oraz Polska 2050 - 2,5 procent poparcia (wzrost o 0,3 p.p.). 

Na który komitet wyborczy oddałby Pan (oddałaby Pani) głos?
Na który komitet wyborczy oddałby Pan (oddałaby Pani) głos?
Źródło zdjęcia: Opinia24

Odpowiedź "inna partia" wybrało 0,8 procent respondentów. Z kolei 5,5 procent badanych wybrało "trudno powiedzieć". 

Badanie wykonano w dniach 2-4 listopada 2026 na reprezentatywnej próbie 1001 dorosłych mieszkańców Polski. Zostało zrealizowane techniką mixed-mode: wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI) oraz wywiadów internetowych (CAWI). 

Pierwszy sondaż po eskalacji konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego

Zdecydowanie gotowych do głosowania jest 53 procent badanych, a kolejne 20 procent deklaruje, że raczej weźmie udział w wyborach. Przeciwne stanowisko reprezentuje 19 procent respondentów. Osiem procent odpowiedziało, że raczej nie zagłosuje, a 11 procent na pewno nie wzięłoby udziału w wyborach. Osiem procent Polaków nie wie, czy zdecydowałoby się na głosowanie.

Jak zauważa Urszula Krassowska, dyrektorka Badań Społecznych Opinia24, w listopadzie - w porównaniu z październikiem - "najwięcej zyskuje PiS, a Koalicja Obywatelska notuje niewielki spadek, ale nadal utrzymuje wyraźną przewagę nad drugim w rankingu PiS". 

"Powody do zadowolenia ma partia Razem, której rosnące poparcie daje obecnie szansę na reprezentację w Sejmie. Natomiast Konfederacja Sławomira Mentzena obecnie nieco traci, podczas gdy ugrupowanie Grzegorza Brauna utrzymuje stabilne poparcie. Podobny wynik, jak przed miesiącem, uzyskuje Nowa Lewica" - komentuje.

W ocenie ekspertki z perspektywy obozu rządzącego "niepokojąco wygląda jednak nie tyle sama przewaga PiS nad pozostałymi partiami opozycyjnymi, ile łączny potencjał ugrupowań prawicowych mających szansę wejść do Sejmu". 

Jak podkreśliła, "listopadowe wyniki nie przynoszą zasadniczej zmiany układu sił, ale pokazują, że sama przewaga KO nad PiS nie gwarantuje obecnemu obozowi rządzącemu politycznej dominacji". Zdaniem Krassowskiej "znaczenie będzie miała zdolność do mobilizowania wyborców spoza twardych elektoratów, a szczególnie tych niezdecydowanych i skłonnych zmieniać swoje preferencje". Dodała przy tym, że to właśnie o '"ich głosy może rozegrać się przyszła rywalizacja wyborcza, a zamieszanie wokół Trybunału Konstytucyjnego nie w pełni wpisuje się w te ramy".

To pierwszy sondaż od ostatnich wydarzeń wokół Trybunału. W piątek sędzia Anna Korwin-Piotrowska poinformowała o odsunięciu od czynności prezesa Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Ma to związek z wnioskami o uchylenie im immunitetów. Korwin-Piotrowska oświadczyła przy tym, że jako najstarsza stażem sędzia przejęła kierownictwo w Trybunale. Trwające od tygodni demonstracje przed siedzibą Trybunału eskalowały. Prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i jeszcze w piątek wieczorem pojawił się w Trybunale. Siłowe wejście Nawrockiego i jego ludzi oraz szarpanina z sędziami są przedmiotem sporu i wzajemnych oskarżeń.

Źródło: TVN24
Czytaj także: