Miał 400 krzaków konopi. Dostanie 8 lat?

Policja zlikwidowała plantację konopi pod Warszawą
Policja zlikwidowała plantację konopi pod Warszawą
Źródło wideo: Komenda Stołeczna Policji (materiał bez dźwięku)
Źródło zdj. gł.: policja
Zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających i uprawy konopi usłyszał 43-letni mężczyzna zatrzymany w Markach koło Warszawy. Policja znalazła u niego ponad 5 kg marihuany i 400 krzewów konopi. Czarnorynkowa wartość narkotyków wynosi ponad 200 tys. zł.

- Policjanci kilka dni temu uzyskali informację, że na terenie Marek może znajdować się uprawa konopi. Zebrane informacje pozwoliły na wytypowanie posesji, na której miała przebywać osoba podejrzewana o przygotowywanie i wprowadzanie do obrotu środków odurzających - powiedział w czwartek rzecznik stołecznej policji asp. Mariusz Mrozek.

Tysiące porcji

W trakcie przeszukania domu funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej znaleźli m.in. kilka toreb z marihuaną i dwa pistolety gazowe. Dodatkowo na terenie posesji przy budynku znajdowała się uprawa z 400 krzewami konopi.- 43-letni Grzegorz D. posiadał 5,4 kg gotowej do sprzedaży marihuany. Z takiej ilości środków odurzających mógł przygotować około 5400 porcji handlowych o czarnorynkowej wartości ponad 200 tysięcy złotych - powiedział rzecznik warszawskiej policji.Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Usłyszał dwa zarzuty: posiadania znacznych ilości środków odurzających oraz uprawy konopi. Grozi za to kara do 8 lat więzienia. Decyzją sądu 43-latek został aresztowany na dwa miesiące.

Mężczyźnie grozi 8 lat więzienia
Mężczyźnie grozi 8 lat więzienia
Źródło zdjęcia: policja

Autor: mn//kdj/k / Źródło: tvn24.pl, PAP

Czytaj także: