Loty marszałka z rodziną. Jak Centrum Informacyjne Sejmu zmieniało zdanie

[object Object]
Wystąpienie marszałka Marka Kuchcińskiegotvn24
wideo 2/24

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński przyznał w poniedziałek, że doszło do sytuacji, kiedy rządowym samolotem podróżowała tylko jego żona, a jego nie było wtedy na pokładzie. Jeszcze kilka dni temu Centrum Informacyjne Sejmu zapewniało, że nigdy nic takiego się nie zdarzyło. To niejedyny przypadek, kiedy okazywało się, że komunikaty CIS w sprawie lotów marszałka nie odzwierciedlały stanu faktycznego.

W poniedziałek marszałek Sejmu Marek Kuchciński wydał oświadczenie w sprawie swoich lotów rządowymi samolotami, w tym również z członkami rodziny na pokładzie.

Przyznał, że w czasie czteroletniej kadencji "wystąpiły 23 loty", w których oprócz niego na pokładzie byli jego najbliżsi. Dodał, że "po dokładnej analizie wykonywanych lotów okazało się również, że bezpośrednio po jednym moim locie z Warszawy do Rzeszowa, w drodze powrotnej do Warszawy za zgodą dowódcy załogi oraz jego przełożonego podróżowała moja żona".

Zapewnił, że "nie był to lot zamawiany specjalnie w tym celu". - Po tym, jak opuściłem pokład samolotu w Rzeszowie, samolot zgodnie z prawem musiał wrócić do Warszawy. Lot ten nie posiadał także statusu HEAD - mówił marszałek.

CZYTAJ WIĘCEJ O OŚWIADCZENIU MARSZAŁKA SEJMU W SPRAWIE JEGO LOTÓW >

Kuchciński: w czasie mojej kadencji wystąpiły 23 loty, w których oprócz mnie na pokładzie byli moi najbliżsi
Kuchciński: w czasie mojej kadencji wystąpiły 23 loty, w których oprócz mnie na pokładzie byli moi najbliżsitvn24

CIS zaprzeczało i zapowiadało wniosek o sprostowanie

Jeszcze kilka dni temu, 31 lipca, po publikacji "Rzeczpospolitej" o lotach marszałka, Centrum Informacyjne Sejmu w komunikacie zapewniło, że "nieprawdziwa" jest informacja, "jakoby część lotów samolotami rządowymi była wykonywana na potrzeby członków rodziny Marszałka Sejmu, za to bez obecności drugiej osoby w państwie na pokładzie".

CIS oceniło, że "świadoma publikacja tego typu stwierdzeń (redakcja została poinformowana o ich nieprawdziwości, korespondencja dotarła na czas także do autorki tekstu) narusza standardy prawa – zarówno ustawy Prawo prasowe, jak i przepisy Kodeksu cywilnego, w tym dotyczące dóbr osobistych". Poinformowano, że "w żadnym z lotów służbowych samolotami rządowymi, zamówionych na potrzeby Marszałka Sejmu, sytuacja opisana w artykule nie miała miejsca".

Komunikatowi towarzyszyła zapowiedź "wniosku o publikację sprostowania w tej sprawie".

Komunikat nie jest już dostępny na stronie internetowej Sejmu ani na Twitterze szefa CIS Andrzeja Grzegrzółki.

Komunikat Centrum Informacyjnego Sejmu z 31 lipcaPAP

CIS: takich informacji nie posiadaliśmy

To niejedyna sytuacja, kiedy okazywało się, że komunikaty CIS w sprawie lotów marszałka nie odzwierciedlały stanu faktycznego.

Jak oświadczyła redakcja "Gazety Wyborczej", informacje o rodzinnych lotach Kuchcińskiego jej dziennikarze mieli już w kwietniu, ale wówczas Centrum Informacyjne Sejmu miało odpowiedzieć: "Według wiedzy CIS w podróżach samolotami rządowymi nie towarzyszyli marszałkowi Sejmu członkowie jego rodziny".

Wymianę korespondencji w tej sprawie potwierdził w poniedziałek szef Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka podczas konferencji prasowej - tej samej, na której marszałek Kuchciński przerwał milczenie, by przedstawić swoje stanowisko w sprawie lotów.

- Wówczas w temacie lotów mieliśmy okazję przedstawić informację, że według naszej wiedzy takich połączeń nie było. Chciałbym podkreślić i przypomnieć, że rzeczywiście wówczas takich informacji nie posiadaliśmy. To znaczy, że przekazaliśmy informację taką, jaką mieliśmy wówczas dostępną - wyjaśnił Grzegrzółka.

Dyrektor CIS zapewnił również, że nieprawdziwe są doniesienia medialne o zniszczeniu dokumentów dotyczących lotów marszałka Sejmu. - Pragnę zapewnić, że komplet dokumentów w tej sprawie za bieżącą kadencję jest dostępny w Kancelarii Sejmu - oświadczył.

Grzegrzółka: komplet dokumentów ws. lotów Kuchcińskiego jest dostępny w Kancelarii Sejmu
Grzegrzółka: komplet dokumentów ws. lotów Kuchcińskiego jest dostępny w Kancelarii Sejmutvn24

Szefowa Kancelarii Sejmu: w dobrej wierze

Nieścisłości w oświadczeniach płynących z Sejmu dostrzegł poseł Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza. Jak wynika z wpisu zamieszczonego na Twitterze, Brejza 29 lipca zwrócił się do Kancelarii Sejmu z pytaniami dotyczącymi odpowiedzi udzielonej dziennikarce "Gazety Wyborczej" w kwietniu w sprawie lotów marszałka Kuchcińskiego.

Pytał m.in., dlaczego udzielono odpowiedzi o treści: "Według wiedzy Centrum Informacyjnego Sejmu w podróżach samolotami rządowymi nie towarzyszyli Marszałkowi Sejmu członkowie jego rodziny".

Szefowa kancelarii Agnieszka Kaczmarska w piśmie datowanym na 31 lipca odpowiedziała: "Przekazana w kwietniu 2019 r. odpowiedź była udzielona w dobrej wierze, zgodnie z ówczesnym stanem wiedzy Centrum Informacyjnego Sejmu".

"Centrum Informacyjne Sejmu nie jest organizatorem wyjazdów Marszałka Sejmu" - zaznaczyła.

Na pytanie posła opozycji, "czy zdajecie sobie Państwo sprawę z tego, iż udzielenie nieprawdziwej informacji może wypełniać znamiona przestępstwa określonego w art. 271 Kodeksu karnego, tj. poświadczenia nieprawdy w dokumencie?", szefowa Kancelarii Sejmu oświadczyła, że "biorąc pod uwagę, że odpowiedź została udzielona zgodnie ze stanem wiedzy Centrum Informacyjnego Sejmu, brak jest podstaw do rozpatrywania powyższej sytuacji w kontekście regulacji prawa karnego".

Najpierw "żadne koszty", potem 15 tysięcy i 28 tysięcy

Niekonsekwencje w informacjach przekazywanych przez CIS dotyczyły też ewentualnych kosztów "rodzinnych" podróży marszałka Kuchcińskiego rządowym samolotem.

Po tym, jak 25 lipca Radio ZET ujawniło dokumentację potwierdzającą sześć lotów marszałka Kuchcińskiego w okresie od stycznia do lipca 2019 roku, w której kilkukrotnie pojawiły się nazwiska trzech osób o nazwisku Kuchciński, a szczegóły sprawy ujawnił poseł Platformy Obywatelskiej Sławomir Nitras, CIS przekonywało, że jeśli nawet marszałkowi w "służbowych" podróżach towarzyszą krewni, nie generuje to dodatkowych kosztów.

"W nawiązaniu do publikowanych w przestrzeni publicznej dokumentów, dotyczących lotów Marszałka Sejmu w okresie styczeń - lipiec 2019 r. Centrum Informacyjne Sejmu wyjaśnia, że każda ze zrealizowanych samolotem rządowym podróży drugiej osoby w państwie miała charakter służbowy" - poinformowało CIS.

"W nawiązaniu do pojawiających się w przestrzeni publicznej informacji, że Marszałkowi Sejmu w podróżach służbowych towarzyszą inne osoby, w tym członkowie rodziny, Centrum Informacyjne Sejmu wyjaśnia, że obecność dodatkowych osób na pokładzie nie wpływa w żadnej mierze na koszt przelotu" - oświadczyło CIS.

Komunikat Centrum Informacyjnego Sejmu z 25 lipcasejm.gov.pl

Już dzień później, 26 lipca, dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka oświadczył jednak, że "marszałek Sejmu podjął decyzję o pokryciu kosztów przelotu członków rodziny, o których jest mowa w przestrzeni medialnej". "Pieniądze zostaną przeznaczone na cele charytatywne" - dodał.

29 lipca dyrektor CIS potwierdził na konferencji prasowej, że marszałek Kuchciński wpłacił 15 tysięcy złotych na organizacje charytatywne w zamian za 23 loty samolotem rządowym. W lotach tych - jak wynikało z informacji przekazanych przez szefa CIS - uczestniczyli członkowie rodziny marszałka Sejmu.

O wpłaceniu kolejnej kwoty - 28 tysięcy złotych na Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych - poinformował sam marszałek Kuchciński na konferencji w poniedziałek, 5 sierpnia. Wyjaśnił, że to wyliczona przez MON suma pokrywająca "pełen koszt lotu", podczas którego jego żona podróżowała z Rzeszowa do Warszawy bez jego obecności na pokładzie.

Grzegrzółka: mamy do czynienia z 23 połączeniami w ciągu tej kadencji Sejmu
Grzegrzółka: mamy do czynienia z 23 połączeniami w ciągu tej kadencji Sejmu tvn24

Co najmniej 109 lotów w 16 miesięcy

Posłowie klubu Platformy Obywatelskiej-Koalicji Obywatelskiej przeprowadzili w ostatnich dniach kontrole poselskie w czterech instytucjach, uzyskując dokumenty i szczegółowe informacje w sprawie lotów marszałka. W Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych politycy opozycji otrzymali ponad 400 stron dokumentów, które obejmują okres od połowy marca 2018 roku do połowy lipca 2019 roku.

Z dokumentów, do których dostęp uzyskał portal tvn24.pl, wynika, że w 16 miesięcy Kancelaria Sejmu zamówiła dla marszałka co najmniej 109 lotów samolotami Gulfstream i CASA oraz śmigłowcem Sokół, najczęściej między Warszawą a Rzeszowem.

Kalendarz lotów marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiegotvn24

CZYTAJ WIĘCEJ: Ponad sto lotów marszałka Kuchcińskiego >

CZYTAJ RÓWNIEŻ: "Sytuacja nagła", trasa Warszawa-Rzeszów i narty w Bieszczadach >

Całe oświadczenie marszałka Kuchcińskiego
Całe oświadczenie marszałka Kuchcińskiegotvn24

Autor: js//rzw / Źródło: tvn24.pl, TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24

Raporty:
Pozostałe wiadomości

Prezydent USA Joe Biden spotkał się w czwartek z żoną i córką zmarłego w zeszłym tygodniu rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, "aby wyrazić swoje najszczersze kondolencje" – poinformował Biały Dom. Biden potwierdził, że w piątek USA ogłoszą nowe sankcje wobec Rosji.

Biden spotkał się z żoną i córką Nawalnego

Biden spotkał się z żoną i córką Nawalnego

Źródło:
Reuters

Prezydent Andrzej Duda odniósł się do przyjętej w czwartek przez Sejm ustawy, zgodnie z którą tabletka "dzień po" ma być dostępna bez recepty dla osób powyżej 15 lat. Jego zdaniem w nowych przepisach chodzi o to, żeby to "było bez kontroli" i że to "bardzo kontrowersyjny pomysł". Samą tabletkę określił jako "bombę hormonalną". Zastrzegł, że decyzję w tej sprawie podejmie dopiero, kiedy ustawa trafi na jego biurko.

Prezydent pytany o pigułkę "dzień po". Mówi o "bombie hormonalnej" i solariach

Prezydent pytany o pigułkę "dzień po". Mówi o "bombie hormonalnej" i solariach

Źródło:
PAP, Konkret24

Brutalna napaść na Pradze Północ. Kobieta najprawdopodobniej została uderzona młotkiem w głowę. Straciła przytomność, trafiła do szpitala. Policja po krótkich poszukiwaniach zatrzymała podejrzewanego o atak.

Została uderzona w głowę, straciła przytomność

Została uderzona w głowę, straciła przytomność

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pomyślałem, że to jest wyznanie grzechów, tylko zabrakło mi jakiegoś serdecznego postanowienia poprawy. To naprawdę można było przyłożyć jeden do jednego do waszych działań - mówił w "Kropce nad i" wiceminister sprawiedliwości Krzysztof Śmiszek (Lewica), zwracając się do posła PiS Marcina Horały. Był to komentarz do odrzuconego przez Sejm wniosku o wotum nieufności wobec ministra Adama Bodnara. - Prawo i Sprawiedliwość boi się tego, że pan minister Bodnar będzie dalej łamał prawo i porządek konstytucyjny - stwierdził Horała.

Śmiszek: czytałem wniosek o odwołanie ministra Bodnara, był jak wyznanie grzechów

Śmiszek: czytałem wniosek o odwołanie ministra Bodnara, był jak wyznanie grzechów

Źródło:
TVN24

W hiszpańskiej Walencji doszło do pożaru 14-piętrowego budynku mieszkalnego. W płomieniach stanęła cała fasada budynku, a płonące fragmenty budowli spadły na chodnik. Jedna z osób, które były świadkami zdarzenia, relacjonowała, że widziała, jak strażacy ewakuowali chłopca uwięzionego na pierwszym piętrze. Lokalne media donoszą, że część mieszkańców nadal może być w nim uwięzionych. "El Pais" pisze, że według wstępnego bilansu rannych zostało 13 osób, w tym kilku strażaków.

Pożar w Walencji. Cała fasada w płomieniach, ludzie na balkonach wołali o pomoc  

Pożar w Walencji. Cała fasada w płomieniach, ludzie na balkonach wołali o pomoc  

Źródło:
Reuters, El Pais

Przeciwko odrzuceniu w całości projektu o tabletce "dzień po" zagłosowało w czwartek 88 posłów PiS, włącznie z Jarosławem Kaczyńskim. Po ogłoszeniu wyników na sali plenarnej dało się słyszeć okrzyki i śmiech, rozległy się również brawa. Do marszałka Sejmu podeszła wtedy Barbara Bartuś z PiS i zaczęła z nim dyskutować. Po krótkiej wymianie zdań Szymon Hołownia oświadczył, że posłanka informuje, iż "to głosowanie, które odbyło się przed chwilą ze strony klubu Prawa i Sprawiedliwości było głosowaniem w pełni świadomym". - Proszę więc nie szydzić z posłów PiS - dodał.

Hołownia po głosowaniu w sprawie tabletki "dzień po": proszę nie szydzić z posłów PiS

Hołownia po głosowaniu w sprawie tabletki "dzień po": proszę nie szydzić z posłów PiS

Źródło:
TVN24

Mam niedosyt, bo ta historia pokazuje, na ile niesprawne jest polskie państwo. Ten proces nie musiał trwać aż dziesięć lat. Ale, co bardziej skandaliczne, pięć lat temu własne państwo zdradziło mnie, bo postawiło mnie przed sądem - mówił były wiceszef Komisji Nadzoru Finansowego Wojciech Kwaśniak w "Faktach po Faktach".

"Ta historia pokazuje, na ile niesprawne jest polskie państwo"

"Ta historia pokazuje, na ile niesprawne jest polskie państwo"

Źródło:
TVN24

Posłanka Polski 2050 Aleksandra Leo pytana w "Faktach po Faktach" o to, kiedy Trzecia Droga zaprezentuje swój projekt dotyczący aborcji, odpowiedziała, że "powinien być już jutro, naprawdę na dniach". - Myślę, że jest to kwestia kilku dni - dodała. - Przedkładanie projektów ustaw przez kluby świadczy o tym, że to jest ważny temat, że każdy z klubów docenia wagę tego tematu - stwierdziła Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO).

Kiedy projekt Trzeciej Drogi w sprawie aborcji?

Kiedy projekt Trzeciej Drogi w sprawie aborcji?

Źródło:
TVN24
"Ochroniarz Kaczyńskiego", brat sędziego i bohater afery sprzed lat już nie pracują w Orlenie

"Ochroniarz Kaczyńskiego", brat sędziego i bohater afery sprzed lat już nie pracują w Orlenie

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Kierowca autobusu wezwał policję do agresywnej pasażerki, która nie chciała ustawić bezpiecznie wózka z dziećmi. - Zaraz po zdarzeniu opisał wszystko swojemu przewoźnikowi i przekazał nagranie sytuacji - mówi prawniczka kierowcy. Reakcja przewoźnika? Publicznie zagroził kierowcy surowymi konsekwencjami i mimo jego żądania do teraz nie usunął piętnującego oświadczenia. Sprawą zajmuje się policja. Publikujemy nagranie z prywatnego wideorejestratora kierowcy.

Kierowca wyprosił pasażerkę, która go obrażała. Grozi mu za to kara. Nowe nagranie z autobusu

Kierowca wyprosił pasażerkę, która go obrażała. Grozi mu za to kara. Nowe nagranie z autobusu

Źródło:
tvn24.pl

W jednej z miejscowości pod Olkuszem (woj. małopolskie) znaleziono w czwartek po południu ciało około 50-letniej osoby.

Tajemnicza śmierć pod Olkuszem. Znaleziono ciało

Tajemnicza śmierć pod Olkuszem. Znaleziono ciało

Źródło:
tvn24.pl

Matka Aleksieja Nawalnego przekazała, że widziała ciało syna i podpisała akt zgonu. W nagraniu opublikowanym na oficjalnym profilu Nawalnego powiedziała, że próbowano zmusić ją do zorganizowania potajemnego pochówku. - Chcą mnie zaprowadzić na skraj cmentarza, do świeżego grobu i powiedzieć: "tu leży twój syn". Nie zgadzam się na to - mówiła matka Nawalnego. Wcześniej apelowała do Putina o możliwość zobaczenia ciała zmarłego syna.

Matka Nawalnego widziała ciało syna. Podpisała akt zgonu

Matka Nawalnego widziała ciało syna. Podpisała akt zgonu

Źródło:
Reuters

Unia Europejska nałożyła sankcje wobec sześciu osób i jednego podmiotu, które są odpowiedzialne za działania destabilizujące Mołdawię. Zdecydowano o zamrożeniu aktywów w UE, a sześć osób ma zakaz podróżowania do Unii. Sankcjami została objęta między innymi organizacja paramilitarna "Scutul Poporului", która wzniecała brutalne demonstracje.

Sankcje Unii Europejskiej za destabilizowanie Mołdawii

Sankcje Unii Europejskiej za destabilizowanie Mołdawii

Źródło:
PAP

Prokuratura zaczyna być praworządna, powoli będzie od niej odklejana łatka upolitycznionej - ocenił w "Tak jest" w TVN24 Dariusz Korneluk ze Stowarzyszenia Prokuratorów Lex Super Omnia, jeden z kandydatów na prokuratora krajowego. Dodał, że "powoli zaczynają się toczyć te śledztwa, które dotychczas były blokowane". - Jestem przekonany o tym, że obecna prokuratura zmierza w tym kierunku, w jakim prokuratura powinna zmierzać - mówił natomiast mecenas Michał Wawrykiewicz z "Wolnych Sądów".

Kandydat na prokuratora krajowego: powoli zaczynają się toczyć te śledztwa, które były blokowane

Kandydat na prokuratora krajowego: powoli zaczynają się toczyć te śledztwa, które były blokowane

Źródło:
TVN24

CBA złożyło zawiadomienie do prokuratury w sprawie wyjazdu skazanych w aferze gruntowej agentów Biura do domu publicznego w Wiedniu. Według Tomasza Kaczmarka stało się to na polecenie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Sprawą zajmuje się już Prokuratura Regionalna w Łodzi.

"Afera wiedeńska". CBA złożyło zawiadomienie, sprawa w prokuraturze

"Afera wiedeńska". CBA złożyło zawiadomienie, sprawa w prokuraturze

Źródło:
tvn24.pl

Joe Biden odniósł się do Władimira Putina, używając słowa "SOB", które jest skrótem wulgarnego określenia. Do sprawy odniósł się później rosyjski przywódca. - Jesteśmy gotowi współpracować z każdym prezydentem. Uważam jednak, że dla nas Biden jest bardziej pożądanym prezydentem i sądząc po tym, co właśnie powiedział, mam całkowitą rację - ocenił Putin. Tymczasem rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow komentował, że prezydent USA chciał być jak "hollywoodzki kowboj".

Joe Biden ostro o Władimirze Putinie, użył wulgaryzmu. Rosyjski prezydent reaguje

Joe Biden ostro o Władimirze Putinie, użył wulgaryzmu. Rosyjski prezydent reaguje

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, CNN, tvn24.pl

Podczas wystąpienia premiera Donalda Tuska w trakcie sejmowej debaty w sprawie wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości doszło do przepychanki słownej. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia w dość zdecydowany sposób przerwał okrzyki z sejmowych ław.

Tusk zaczyna wystąpienie, Hołownia: to nie jest telewizja, a wy nie jesteście na kanapie z chipsami

Tusk zaczyna wystąpienie, Hołownia: to nie jest telewizja, a wy nie jesteście na kanapie z chipsami

Źródło:
TVN24

Orange Polska kontynuuje proces wyłączania sieci 3G w Polsce. W maju przyjdzie czas na okolice Słupska i Koszalina - poinformował operator. Zwrócono przy tym uwagę, że dla niektórych użytkowników będzie to oznaczało konieczność wymiany karty SIM lub telefonu. Zmiany już wcześniej wprowadziło T-Mobile Polska.

Duży operator zapowiada kolejne zmiany. Konieczna może być wymiana karty SIM lub telefonu

Duży operator zapowiada kolejne zmiany. Konieczna może być wymiana karty SIM lub telefonu

Źródło:
tvn24.pl

W czwartkowym głosowaniu parlamentarzyści przyjęli nowelizację ustawy dotyczącej antykoncepcji awaryjnej, czyli tak zwanej tabletki "dzień po". Zgodnie z zawartymi w niej przepisami ma być dostępna bez recepty dla osób powyżej 15 lat.

Sejm przyjął ustawę w sprawie tabletki "dzień po"

Sejm przyjął ustawę w sprawie tabletki "dzień po"

Źródło:
TVN24, PAP

Dziewczynka przebywająca wraz z rodziną na wakacjach na Florydzie zmarła przysypana piaskiem na plaży w Lauderdale-by-the-Sea. Zapadł się dół, który wykopali razem z bratem.

Nie żyje siedmiolatka przysypana piaskiem na plaży

Nie żyje siedmiolatka przysypana piaskiem na plaży

Źródło:
The New York Times, NBC 6

W Sejmie w czwartek trwała debata nad wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości Adama Bodnara. W imieniu Konfederacji głos zabrał Sławomir Mentzen. Po płomiennym przemówieniu nagle zrobił pauzę, spojrzał w górę i po chwili powiedział z uśmiechem: "i zapomniałem, skończyła się taśma". Po kolejnej chwili ciszy dodał "no kurde", aż wreszcie zadeklarował, jak zagłosuje jego partia. Z błędem, który musiał od razu poprawić.

Płomienne przemówienie nagle przerwane. "Zapomniałem, skończyła się taśma"

Płomienne przemówienie nagle przerwane. "Zapomniałem, skończyła się taśma"

Źródło:
TVN24

W Szczecinie (woj. zachodniopomorskie) pojawiła się oferta sprzedaży małej kawalerki w centrum miasta o powierzchni niecałych ośmiu metrów kwadratowych. Cena to 169 tysięcy złotych. Eksperci są zgodni - jest to rzadka oferta, ale nie dziwi, bo rynek potrzebuje różnorodności. Jak mówią, jeśli znajdzie się kupiec, to będzie znak, że jest zapotrzebowanie na tego typu lokale.

Ośmiometrowa kawalerka za prawie 170 tysięcy złotych

Ośmiometrowa kawalerka za prawie 170 tysięcy złotych

Źródło:
tvn24.pl

Agnieszka Wojciechowska van Heukelom ma być kandydatką Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Łodzi - dowiedział się nieoficjalnie tvn24.pl. - Nie potwierdzam i nie zaprzeczam - powiedziała naszemu dziennikarzowi posłanka. Oficjalna prezentacja ma się odbyć w piątek przed południem. Z kolei ramienia Konfederacji o urząd prezydenta Łodzi powalczy pochodząca z Częstochowy, a mieszkająca od 15 lat w Łodzi Klaudia Domagała. Wcześniej start ogłosiła prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.

Trzy kobiety powalczą o stanowisko prezydentki Łodzi

Trzy kobiety powalczą o stanowisko prezydentki Łodzi

Źródło:
tvn24.pl

Zużywające ogromne ilości energii komputery zwane "koparkami" i router internetowy odkryli policjanci w stacji transformatorowej w pobliżu drogi krajowej nr 12 pod Głogowem (woj. dolnośląskie). W sprawie zatrzymano 48-latka, któremu za kradzież grozi nawet pięć lat więzienia.

Kopalnia kryptowalut ukryta w starej stacji transformatowej

Kopalnia kryptowalut ukryta w starej stacji transformatowej

Źródło:
tvn24.pl
"Mamy konkordat, lekcje religii dla chętnych w szkole muszą być i będą"

"Mamy konkordat, lekcje religii dla chętnych w szkole muszą być i będą"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

"Diuna: Część druga" Denisa Villeneuve'a wciąga totalnie. Nawet tych, którzy do kina sci-fi podchodzą sceptycznie. Kanadyjczyk udowodnił, że z literatury sci-fi można stworzyć fenomenalne widowisko, skłaniające do głębszej refleksji. W prawie trzygodzinnej opowieści jest wszystko, co najlepsze we współczesnym kinie. Mało tego: film pozostawia poczucie niedosytu, budząc apetyt na to, co wydarzy się dalej. Niedosytu, jaki towarzyszy oczekiwaniu kolejnego sezonu najlepszych seriali. O filmie pisze Tomasz-Marcin Wrona w cyklu "Wybór Wrony".

"Diuna: Część druga" w reżyserii Denisa Villeneuve'a. Arcydzieło, które przekracza granice

"Diuna: Część druga" w reżyserii Denisa Villeneuve'a. Arcydzieło, które przekracza granice

Źródło:
tvn24.pl

Akademia Fonograficzna ZPAV ogłosiła nominacje do Fryderyków 2024. Szansę na najwięcej statuetek ma Vito Bambino, który otrzymał aż osiem nominacji. Kto jeszcze został wyróżniony? Przedstawiamy listę nominacji w kategoriach muzyki rozrywkowej.

Fryderyki 2024. Osiem nominacji dla Vito Bambino - lista nominowanych

Fryderyki 2024. Osiem nominacji dla Vito Bambino - lista nominowanych

Źródło:
tvn24.pl

TVN24 otrzymała w czwartek wyróżnienie z okazji 15-lecia Fundacji DKMS, organizacji non-profit zajmującej się walką z nowotworami krwi i innymi chorobami układu krwiotwórczego. Nagrodę w imieniu TVN24 odebrała wiceredaktorka naczelna Brygida Grysiak. - Dobrze jest być takim małym trybikiem w tej wielkiej maszynie czynienia dobra - mówiła.

TVN24 wyróżniona przez Fundację DKMS. "Dobrze jest być takim małym trybikiem w tej wielkiej maszynie czynienia dobra"

TVN24 wyróżniona przez Fundację DKMS. "Dobrze jest być takim małym trybikiem w tej wielkiej maszynie czynienia dobra"

Źródło:
TVN24, tvn24.pl, PAP

"Klara" to nowy serial Player Original nakręcony na podstawie debiutu literackiego Izabeli Kuny. W produkcji zagra plejada gwiazd. Pierwszy odcinek 22 marca w Playerze.  

Premiera nowego serialu Playera

Premiera nowego serialu Playera

Źródło:
TVN24