"Polonez sprzeciwu wobec lex Czarnek" przed Pałacem Prezydenckim

Autor:
mjz/kg
Źródło:
TVN24
"Polonez sprzeciwu wobec lex Czarnek" przed Pałacem Prezydenckim
"Polonez sprzeciwu wobec lex Czarnek" przed Pałacem PrezydenckimTVN24
wideo 2/6
TVN24"Polonez sprzeciwu wobec lex Czarnek" przed Pałacem Prezydenckim

Budząca kontrowersje nowelizacja Prawa oświatowego czeka już tylko na decyzję prezydenta. W związku z tym przed Pałacem Prezydenckim odbył się happening "Polonez sprzeciwu wobec lex Czarnek". Kilkadziesiąt par zatańczyło na Krakowskim Przedmieściu, apelując do Andrzeja Dudy, by zawetował ustawę.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Sejm odrzucił 9 lutego weto Senatu w sprawie lex Czarnek, czyli nowelizacji Prawa oświatowego, która m.in. zwiększa władzę kuratorów. Teraz ustawa czeka na decyzję prezydenta.

Czytaj także: Nagłe przyspieszenie w sprawie lex Czarnek

"Polonez sprzeciwu wobec lex Czarnek"

W związku z przyjęciem ustawy w kilku polskich miastach w weekend odbyły się demonstracje, których uczestnicy apelowali do prezydenta o zawetowanie lex Czarnek.

Podobnie było także w niedzielny wieczór. Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie stowarzyszenie Wolna Szkoła zorganizowało happening "Polonez sprzeciwu wobec lex Czarnek". Kilkadziesiąt par zatańczyło wieczorem na Krakowskim Przedmieściu, apelując do prezydenta o sprzeciw wobec ustawy. Do tradycyjnego tańca organizatorzy protestu zapraszali też parę prezydencką.

- To jest już tak naprawdę ostatni gwizdek. Jeśli prezydent Andrzej Duda podpisze ustawę, ona będzie faktycznie szła dalej, to niestety utracimy jakąkolwiek wolność szkoły, będziemy mieli partyjne interesy w szkole, a nie jakiekolwiek dobro uczniów - mówił Franciszek Broda, jeden z uczestników happeningu, a prywatnie siostrzeniec premiera Mateusza Morawieckiego.

- Brakuje mi słów na to, co się dzieje w polskiej szkole. Byłam przewodniczącą rady rodziców w podstawówce córki i wiem, jak polska szkoła wygląda od środka. Nie pozwolę, żeby resztki demokracji, która w tym kraju zostaje zniszczyć do końca - podkreślała inna uczestniczka demonstracji.

Lex Czarnek - co zakłada?

Według nowelizacji Prawa oświatowego dyrektor szkoły lub placówki będzie miał obowiązek – nie później niż na dwa miesiące przed rozpoczęciem zajęć prowadzonych przez stowarzyszenia lub organizacje – uzyskać szczegółową informację o planie działania na terenie szkoły, konspekt zajęć i materiały wykorzystywane na oferowanych zajęciach, a także uzyskać pozytywną opinię kuratora oświaty dla działań takiej organizacji w szkole lub w placówce. Kurator będzie miał 30 dni na wydanie opinii.

Udział ucznia w zajęciach prowadzonych przez stowarzyszenia lub organizacje będzie wymagał pisemnej zgody rodziców niepełnoletniego ucznia lub pełnoletniego ucznia. Z procedury tej wyłączono organizacje harcerskie.

Nowelizacja wzmacnia również pozycję kuratora oświaty, jeśli chodzi o wspólne kompetencje organu prowadzącego i organu nadzoru pedagogicznego. Wszędzie tam, gdzie do tej pory wymagana była opinia kuratora, zapisano, że musi być to opinia pozytywna. Do ustawy wprowadzono katalog warunków, jakie muszą być spełnione, by organ prowadzący mógł zlikwidować szkołę lub placówkę.

Wzmocniono też nadzór nad szkołami i placówkami niepublicznymi. Kurator będzie mógł wydać osobie prowadzącej taką szkołę lub placówkę polecenie niezwłocznego umożliwienia wykonania czynności dotyczących nadzoru pedagogicznego.

Autor:mjz/kg

Źródło: TVN24

Pozostałe wiadomości