Karol Nawrocki wszedł do Trybunału Konstytucyjnego. Był powstrzymywany. Relacja sędziego Macieja Berka

NAWROCKI
Karol Nawrocki przed Trybunałem Konstytucyjnym
Źródło wideo: X/MACIEJBEREK
Źródło zdj. gł.: Maciej Berek/X
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Karol Nawrocki przyjechał w nocy z piątku na sobotę do Trybunału Konstytucyjnego. Wszedł do budynku, chociaż w drzwiach doszło do przepychanek. "Prezydent wybrał ścieżkę fizycznej konfrontacji z sędzią TK A. Korwin-Piotrowską" - napisał Maciej Berek. W późniejszym wpisie szerzej opisał zajście. Prezydencki doradca Marcin Przydacz ocenił z kolei, że Krystian Markiewicz i Korwin-Piotrowska "próbowali szarpać prezydenta!"

O wejściu głowy państwa i I prezesa SN do Trybunału Konstytucyjnego poinformował prezydencki minister Paweł Szefernaker.

Podczas wejścia doszło do szarpaniny.

Sędzia TK Maciej Berek opublikował w sobotę w nocy nagrania na platformie X, na których widać, jak prezydent Nawrocki przeciska się między stojącymi w drzwiach budynku trybunału osobami. Na nagraniu widać między innymi sędziów TK Krystiana Markiewicza i Annę Korwin-Piotrowską.

"Maciej Berek właśnie udokumentował popełnienie przestępstwa, gdy uzurpatorzy próbowali uniemożliwić wejście do Trybunału Konstytucyjnego Prezydentowi RP i naruszyli jego nietykalność" - napisał Rafał Leśkiewicz, prezydencki rzecznik, na X.

Zdaniem Berka natomiast, prezydent Nawrocki "nie wszedł do budynku trybunału", lecz "zaatakował fizycznie sędzię TK A. Korwin-Piotrowską i pozostałych sędziów TK". Berek napisał, że Korwin-Piotrowska "proponowała dziś spotkanie z Prezydentem, w warunkach bezpiecznych i godnych piastunów organów publicznych". "Prezydent wybrał ścieżkę fizycznej konfrontacji z Sędzią TK A. Korwin-Piotrowską" - dodał.

Berek: prezydent nie był zainteresowany żadną rozmową

W późniejszym wpisie, chwilę po godzinie 4, Berek szerzej opisywał sytuację, do której doszło przez wejściem do TK. "Wyjaśniamy ważne okoliczności tej bulwersującej i skandalicznej sytuacji" - napisał.

"Sędziowie TK czekali na Prezydenta przed wejściem do siedziby TK (bocznym ze wzgl. bezpieczeństwa). Staliśmy przed drzwiami. Na przodzie grupy sędziów stała STK A. Korwin-Piotrowska, która chciała przywitać Prezydenta i zaprosić do przygotowanej na spotkanie sali" - relacjonował.

Jak pisał, "nadchodzący energicznie Prezydent nie tylko nie zatrzymał się przed stojącą przed drzwiami Sędzią. Używając najdelikatniejszych słów - Prezydent z impetem wpadł na Sędzię A. Korwin-Piotrowską i zaczął przepychać się przez grupę pozostałych Sędziów".

"Podkreślam - nikt Prezydenta nie szarpał, ani nikt z Prezydentem się nie szarpał" - stwierdził. "Nagrania, które opublikowaliśmy, nie pokazują całości tej sytuacji. Nagraniami całości dysponują osoby, które szły za Prezydentem i nagrywały całe zdarzenie z tamtej perspektywy" - dodał.

Zaznaczył, że "Prezydent po wejściu do budynku nie był zainteresowany żadną rozmową. Udał się na piętro budynku z grupą swoich współpracowników".

Wcześniej prezydencki minister Marcin Przydacz napisał na X, że "Markiewicz i Korwin-Piotrowska próbowali szarpać Prezydenta". "Naruszają nietykalność Głowy Państwa, który przybył do Trybunału Konstytucyjnego! To mają być sędziowie? Oni mają dbać o przestrzeganie prawa? To bandyci stosujący przemoc" - napisał Przydacz.

Około godziny 5 prezydent opuścił budynek TK. Nawrocki zwołał pilne konsultacje z udziałem przedstawicieli sił parlamentarnych w celu doprowadzenia do "stabilizacji sytuacji politycznej i przywrócenia porządku konstytucyjnego".

Spotkanie w Pałacu Prezydenckim

Wcześniej prezydent spotkał się z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim.

Rozmawiał również z Bogdanem Święczkowskim, który przedtem był przed siedzibą trybunału.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski w Pałacu Prezydenckim w Warszawie
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski w Pałacu Prezydenckim w Warszawie
Źródło zdjęcia: PAP/Paweł Supernak

Nawrocki wylądował w Warszawie na chwilę przed godziną 22. Zdecydował się przerwać lot do Senegalu, w związku z sytuacją w Trybunale Konstytucyjnym. 

Prezydent Karol Nawrocki i szef Biura Polityki Międzynarodowej w KPRP Marcin Przydacz przyjechali do Pałacu Prezydenckiego
Prezydent Karol Nawrocki i szef Biura Polityki Międzynarodowej w KPRP Marcin Przydacz przyjechali do Pałacu Prezydenckiego
Źródło zdjęcia: PAP/Paweł Supernak

Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker zapowiadał wcześniej na X, że "zaraz po powrocie do Polski prezydent Karol Nawrocki spotka się z Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim".

Około godziny 18 w piątek na stronie Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się informacja w sprawie zarządzenia przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego. 

"W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam" - pisał niedługo po opublikowaniu tej informacji Karol Nawrocki.

Prezydencki samolot znajdował się na wysokości Malagi w południowej Hiszpanii, gdy zaczął zawracać w kierunku Polski.

Samolot prezydenta zawrócił do Warszawy
Samolot prezydenta zawrócił do Warszawy
Źródło zdjęcia: flightradar24.com

I prezes SN Zbigniew Kapiński wyraził "najwyższe oburzenie i stanowczy sprzeciw" wobec działań podjętych w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.

Święczkowski i jego zastępca zawieszeni

Prokurator generalny Waldemar Żurek skierował wnioski o uchylenie immunitetów Święczkowskiego i Sochańskiego. Z informacji przekazanych PAP przez Macieja Taborowskiego, Magdalenę Bentkowską i Macieja Berka wynika, że Anna Korwin-Piotrowska, jako mająca najdłuższy staż sędziowski, została osobą kierującą TK.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: