Kamiński do BBN? "To niezły pomysł"

 
Czy Mariusz Kamiński trafi do BBN?
Źródło zdj. gł.: TVN24
Mariusz Kamiński w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego to niezły pomysł - przyznał w RMF szef BBN Aleksander Szczygło. I podkreślił, że wszystko zależy od byłego szefa CBA.

Szczygło zaznaczył, że nie było jeszcze rozmów ani propozycji w sprawie ewentualnego zatrudnienia w BBN - instytucji podległej prezydentowi - byłego szefa CBA. - Ani z jednej, ani z drugiej strony - podkreślił szef BBN. Przyznając jednocześnie, że to niezły pomysł.

- Na pewno wykorzystanie potencjału Mariusza Kamińskiego jest konieczne, ale to jest naprawdę sprawa, która w pierwszej kolejności dotyczy samego Mariusza Kamińskiego. I zależy to do niego - powiedział Szczygło.

Kamiński nie ma pola manewru

Nawet jeśli były szef CBA zdecydowałby się na pracę w BBN, to i tak nie mógłby tam trafić od razu. Według "Polski", Kamiński nadal pracuje w Biurze. Zgodnie z decyzją p.o. szefa CBA Pawła Wojtyniuka został zawieszony w czynnościach służbowych na trzy miesiące. I przysługuje mu pensja.

Gazeta stwierdza też, że Kamiński - w przeciwieństwie do innych funkcjonariuszy służb specjalnych - miałby kłopot z zatrudnieniem w prywatnej firmie np. jako specjalista od bezpieczeństwa. Panuje bowiem zasada, że resort spraw wewnętrznych, formalnie lub nie, nie zgadza się, by ludzie służb zajmowali takie stanowiska.

Nie wchodzi też w grę kontrolowana przez PO państwowa administracja.

Źródło: RMF FM

Czytaj także: