"Jeżeli nikt ci nie pomoże, to Rumianek ci pomoże"

TVN24

Aktualizacja:
wikipedia.orgProf. Ryszard Rumianek i prezydent Lech Kaczynski - zdjęcie z 5 października 2009 roku

W kościele Niepokalanego Poczęcia NMP na warszawskich Bielanach trwa pożegnanie rektora Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego ks. prof. Ryszarda Rumianka. - Losy studentów były dla niego rzeczą największej wagi - powiedział podczas homilii przyjaciel zmarłego, abp Stanisław Gądecki. Jeszcze przed uroczystością jedna ze studentek powiedziała, że na uczelni zachowało się nawet powiedzenie: "jeżeli nikt ci nie pomoże, to Rumianek ci pomoże".

Ks. prof. Ryszard Rumianek zginął 10 kwietnia w katastrofie samolotu, którym polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele udawała się na obchody 70. rocznicy mordu katyńskiego.

Liturgii żałobnej przewodniczył metropolita warszawski i Wielki Kanclerz UKSW ks. abp Kazimierz Nycz, a na ceremonii obecni też byli: rodzina i przyjaciele profesora, były prymas Polski kardynał Józef Glemp, minister nauki, a także rektorzy wyższych uczelni i studenci.

Piękny jest człowiek, kiedy jest człowiekiem

Patrząc na niego z bliska łatwo można było zrozumieć, jak piękny jest człowiek, kiedy jest człowiekiem. abp Stanisław Gędecki

- Patrząc na niego z bliska łatwo można było zrozumieć, jak piękny jest człowiek, kiedy jest człowiekiem - powiedział w homilii metropolita poznański ks. abp Stanisław Gądecki. Podkreślił, że ks. prof. Rumianek był człowiekiem "skromnym, zatroskanym o drugiego człowieka i pełnym optymizmu płynącego z wiary".

Metropolita poznański wspomniał także życiowe motto ks. prof. Rumianka, którym była łacińska sentencja "Respice finem". "Cokolwiek czynisz, czyń rozważnie i przewiduj koniec" - wyjaśnił jej sens abp Gądecki.

Pokora zawsze potrzebna

- Jego pierwszą cechą rzucającą się w oczy była silnie ukorzeniona rodzinność, serdecznie kochał swoich rodziców, czego sam byłem świadkiem. Od rodziców nauczył się m.in. pokory, która jest potrzebna w każdym ludzkim przedsięwzięciu - powiedział hierarcha.

Abp Gądecki przypomniał też, że ks. prof. Rumianek był harcerzem. - Stąd wywodziło się jego zamiłowanie do spotkań międzyludzkich i ciekawość świata, stąd też wywodził się jego żywy patriotyzm i odpowiedzialność za innych ludzi - mówił.

Ostatnia deska ratunku

Wśród studentów ks. Rumianek był bardzo lubiany. Zachowało się nawet takie powiedzenie "jeżeli nikt ci nie pomoże, to Rumianek ci pomoże". Był wobec nas bezpośredni, nie chował się za tytułami. studentka Justyna

Metropolita wspomniał, że ks. prof. Rumianek był człowiekiem życzliwym i otwartym dla innych ludzi. - Losy studentów były dla niego rzeczą największej wagi - zauważył.

- Wśród studentów ks. Rumianek był bardzo lubiany. Zachowało się nawet takie powiedzenie "jeżeli nikt ci nie pomoże, to Rumianek ci pomoże". Był wobec nas bezpośredni, nie chował się za tytułami - mówiła przed rozpoczęciem nabożeństwa Justyna, jedna ze studentek Uniwersytetu.

Czas jest więcej niż złotem

Minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka żegnając się z ks. prof. Rumiankiem przypomniała słowa profesora z ostatniej październikowej inauguracji roku akademickiego na UKSW. - Pamiętajcie, że czas, który macie, jest więcej niż złotem. Nie możecie go więc marnować i trwonić. Wykorzystujcie go starannie, zwłaszcza na naukę - cytowała słowa zmarłego rektora.

Podkreśliła też, że w trakcie pracy ks. prof. Rumianka jako rektora uczelni, UKSW stał się jednym z najpopularniejszych uniwersytetów w Polsce.

Pośmiertny medal

Tuż przed rozpoczęciem mszy św. odbyła się uroczystość nadania ks. prof. Rumiankowi Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski. Na trumnie z ciałem tragicznie zmarłego ks. prof. Rumianka, przyozdobionej biało-czerwoną flagą, spoczywały łańcuch i biret rektorski.

Ulica Dewajtis, przy której znajduje się kościół z wystawioną trumną tragicznie zmarłego ks. prof. Rumianka, na całej długości przyozdobiona jest białymi i czerwonymi goździkami i lampionami. W jednym z budynków uniwersytetu przy kościele, gdzie odbywała się msza żałobna, wyłożono księgę kondolencyjną.

Po mszy św. trumna z ciałem ks. prof. Rumianka została przewieziona do kościoła św. Franciszka z Asyżu na Okęciu, a po mszt pogrzebowej wyprowadzona do grobu na cmentarzu w Pyrach.

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: wikipedia.org