Julia Pitera zaznaczyła, że zdecydowanie zgadza się z metaforą zawartą w nawiązaniu do filmu "Matrix". - To PiS stworzył matrix, a Platforma wydobyła z tego Polaków - dowodziła Pitera.
A jednak się pomylili
Każdy, kto film oglądał, może się więc zastanawiać co właściwie chcieli przekazać młodzi posłowie PiS - Mariusz Kamiński i Adam Hofman. W roli walczących z Matriksem młodzi posłowie PiS obsadzili: Neo - Donald Tusk, Trinity - Julia Pitera, Morfeusz - Zbigniew Ćwiąkalski. W "Magazynie 24 Godziny" Tomasz Dudziński przyznał się do pomyłki swoich kolegów. Zapewnił też, że sam pożyczy im kopię filmu, żeby jeszcze raz uważnie go obejrzeli.
Mimo to Dudziński zgadza się z generalnym przesłaniem prezentacji. - Platforma próbuje stworzyć fałszywy obraz rzeczywistości. Twierdzi, że PiS stworzyła ponurą rzeczywistość, a teraz, gdy rządzi PO, jest pięknie i cudownie - mówił poseł PiS.
"Rzeczywistość sięgnęła bruku"
Natomiast w ocenie, Jerzego Wenderlicha (LiD), sposób dyskusji PiS i PO dowodzi, że "rzeczywistość sięgnęła bruku". Zgodził się jednak, że film oparty na "Matrixie" służy Platformy. - PiS wychodzi naprzeciw PO, która niewiele zmieniła, a dzięki dyskusji o tym filmie nie musi się tłumaczyć z właściwych działań - ocenił. Jak dodał, piątkowa prezentacja posłów PiS to żaden matrix, tylko druga część "O dwóch takich co ukradli księżyc". - To co robicie, to jest drwina z Polaków - podsumował poseł LiD.
"Polityczny matrix"
Posłowie PiS Adam Hofman i Mariusz Kamiński w kabaretowy sposób "zdemaskowali bezradność rządu". Jak dowodzili, Platforma Obywatelska stworzyła "polityczny matrix", czyli sto tematów zastępczych w czasie stu dni rządzenia. Młodzi posłowie zaprezentowali prezentację i fotomontaż oparty na filmie "Matrix", a dotyczący stu dni rządu Donalda Tuska. (ZOBACZ "POLITYCZNY MATRIX")
Źródło: TVN24, Fakty TVN