Dymisja Jakubiak? "Zemsta" PiS trwa

Elżbieta Jakubiak była szefową Gabinetu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego
Elżbieta Jakubiak była szefową Gabinetu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego
Źródło: Wikimedia Commons, prezydent.pl
Detronizacja Elżbiety Jakubiak. Według informacji "Rzeczpospolitej", jedna z współtwórczyń kampanii prezydenckiej Jarosława Kaczyńskiego, ma zostać pozbawiona funkcji przewodniczącej Sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Turystyki i Sportu. Według informatorów gazety, odebranie Jakubiak komisji, to zlecenie wyższych władz Prawa i Sprawiedliwości. To dalsza "zemsta" za sprzeciw wobec obecnej linii politycznej partii?

Jakubiak należy w PiS do grupy tzw. "liberałów", którzy ostatnio popadli w niełaskę prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Po zmianie linii politycznej - z pokojowej, na "waleczną", tzw. "liberałowie", którzy odpowiadali za kampanię wyborczą Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich, zostali odsunięci na boczny tor. To wywołało sprzeciw "liberałów", którzy publicznie zaczęli krytykować poczynania PiS. Za taką publiczną krytykę, Elżbieta Jakubiak została zawieszona w prawach członka PiS.

Rozmowy o zmianach?

Teraz PiS prawdopodobnie kontynuuje karanie Jakubiak - pozbawiając ją stanowiska szefowej Sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Turystyki i Sportu. Według "Rzeczpospolitej", na stanowisku mógłby ją zastąpić Jacek Falfus, wiceprzewodniczący. Według informatorów gazety to on rozmawiał m.in. z Ireneuszem Rasiem (PO), drugim wiceprzewodniczącym, o zmianach w prezydium. Zmiana na stanowisku szefa może bowiem nastąpić tylko w wyniku głosowania przez wszystkich członków komisji.

Raś potwierdza fakt rozmowy z Falfusem. Ale nie chce powiedzieć, czy mówili o Jakubiak. – Nie ujawniam rozmów z posłami, które nie są prezentacją oficjalnego stanowiska klubu. A Klub PiS nie przedstawił oficjalnego wniosku o odwołanie Jakubiak - podkreślił Raś.

Sam Falfus zaprzecza, jakoby miał poruszać ten wątek na spotkaniu z politykiem PO. - Nie prowadziłem takich rozmów. Owszem, w czwartek spotkałem się z nimi na chwilę, ale może ktoś inny podjął ten wątek. Nie ja - mówił "Rz".

Nikt nie chce Jakubiak

Według źródeł gazety, Falfus miał podjąć rozmowy o Jakubiak na polecenie najwyższych władz partii. – Nasi członkowie tej komisji nie są z Jakubiak zadowoleni. Od dawna był też konflikt między nią a Falfusem - stwierdził "informator". Inny poseł PiS potwierdza: – Między Jakubiak a Falfusem iskrzyło. Słychać było docinki i zarzuty o niekompetencję. Falfus potrafił np. rzucić: "gdyby była lepszą przewodniczącą, to tego byśmy nie przegrali".

Sama Jakubiak nie chciała wypowiadać się na temat jej odwołania.

Źródło: "Rzeczpospolita"

Czytaj także: