"Do prowokacji Palikota musimy się przyzwyczaić"

Grzegorz Schetyna: Jako PO, na razie nie będziemy się oficjalnie wypowiadać ws. Palikota
Grzegorz Schetyna: Jako PO, na razie nie będziemy się oficjalnie wypowiadać ws. Palikota
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Jako partia, dopiero po decyzji prokuratury, odniesiemy się do wypowiedzi Janusza Palikota - powiedział w TVN24 wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna. Dodał, że trzeba się przyzwyczaić do jego prowokacji.

Schetyna nie chciał komentować wypowiedzi Palikota, który w TVN24 nazwał prezydenta chamem (ZOBACZ). Przekonywał, że sprawa znalazła swój bieg w prokuraturze, która rozstrzygnie, czy poseł PO rzeczywiście naruszył prawo, czy też nie. I czy należą się przeprosiny. – Dopiero wtedy, jako partia, odniesiemy się do sprawy. Teraz nie chcemy się wypowiadać oficjalnie, żeby nie naciskać na prokuraturę – powiedział Schetyna.

Przyznał, że jeśli śledczy zdecydują, że Palikot nie złamał prawa, to ze strony Platformy nic mu nie grozi. – Oprócz kolejnej pouczającej rozmowy – podkreślił Schetyna. Dodał, że wypowiedź nie stworzyła nowej jakości, dlatego trzeba będzie przyzwyczajać się do zachowań Palikota.

Schetyna podkreślił, że słowa posła PO - od których on sam osobiście się odcina - miały konkretny kontekst: odnosiły się bowiem "do dusznej atmosfery", w jakiej przebiegała rozmowa prezydenta Lecha Kaczyńskiego z szefem MSZ Radosławem Sikorskim. – Bardzo ostra wypowiedź wpisuje się bardzo ostry, w ostatnich dniach, dyskurs polityczny – powiedział Schetyna.

"Ziobro miał obowiązek być w Warszawie"

Schetyna: Nie ma zgody na to, co robi Ziobro i PiS

Schetyna: Nie ma zgody na to, co robi Ziobro i PiS

Szef MSWiA odniósł się też do środowego, burzliwego posiedzenia komisji regulaminowej, która opiniowała wniosek o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze. CZYTAJ WIĘCEJ

- Byłem zażenowany tym, co się stało. Tą hucpą. Kiedy zobaczyłem Jarosława Kaczyńskiego wśród posłów PiS, przypomniał mi się Andrzej Lepper - powiedział Schetyna.

Jego zdaniem winę za całe zamieszanie ponosi Ziobro, który - jak podkreślił - celowo nie przybył na komisję. - W czasie posiedzenia Sejmu poseł powinien być w Warszawie. To tu jest jego praca, za którą dostaje pieniądze. Tymczasem Ziobro celowo wyjeżdża, żeby uniknąć przybycia na posiedzenie komisji - stwierdził Schetyna. I dodał, że ze strony PO, nie będzie na takie zachowania zgody. - Nie można kompromitować Sejmu, tak jak posłowie PiS - podkreślił Schetyna.

Źródło: tvn24

Czytaj także: