Źródło: TVN24
- Matka dziewczynki usłyszała huk w sąsiednim pokoju. Wyjrzała przez otwarte okno i zobaczyła dziewczynkę leżąca na trawniku przed blokiem - relacjonował podisnspektor Mirosław Micor z łódzkiej policji.
Jak opowiadał dalej, kobieta zaalarmowala sąsiadów, a ci powiadomili pogotowie. Jednak przybyły na miejsce lekarz mógł juz jedynie stwierdzić, że dziewczynka nie żyje. Według policji z relacji matki wynika, że dziewczynka często lunatykowała.
Kobieta sama wychowywała dwójkę swoich dzieci. Sąsiedzi opowiadają, że nie słyszeli żadnych awantur czy niepokojących sytuacji w tym domu.
Źródło: TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24