Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że skieruje wnioski o bardzo szeroko rozbudowane analizy prezydenckiego projektu ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych. Zaznaczył, że nie nadaje mu numeru druku. - Moim zdaniem pan marszałek ma tutaj rację. To kolejny przypadek, kiedy Kancelaria Prezydenta ma problem z właściwym interpretowaniem i stosowaniem konstytucji. Ustawa, która łączy się z obciążeniem budżetu państwa, musi precyzyjnie wskazywać źródła finansowania. Te dane muszą podlegać weryfikacji - komentował Przemysław Rosati (prezes Naczelnej Rady Adwokackiej) w pierwszej części programy "Tak jest" w TVN24. Sylwia Gregorczyk-Abram (Inicjatywa "Wolne Sądy") również przyznała, że marszałek Czarzasty ma prawo nie procedować ustawy prezydenta Nawrockiego, jeżeli powodem tego nieprocedowania są warunki formalne. - Prezydent chce sprawiać wrażenie, że ma więcej kompetencji - dodała Gregorczyk-Abram. Inaczej uważa profesor Tomasz Nałęcz (były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego, były wicemarszałek Sejmu, radny Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy). - Projekt prezydenta to jedna wielka ściema, ale marszałek Czarzasty walcząc z prezydentem oddaje mu wielką przysługę, bo w procedowaniu sejmowy wyszłaby na jaw ta ściema - ocenił profesor Nałęcz.