Według prokuratury istnieje uzasadnione podejrzenie, że Zbigniew Ziobro popełnił 26 przestępstw. Czy były minister sprawiedliwości trafi do aresztu? - Sprawa jest poważna. Nie mogę tego przesądzić, bo sam nie jestem sądem, ale rozumiem, że prokuratura przygotowała akt oskarżenia i został wysłany wniosek do Sejmu o uchylenie immunitetu - komentował rzecznik rządu Adam Szłapka w pierwszej części programu "Tak jest" w TVN24. Dodał, że "to pierwsza taka sytuacja w historii Polski, że były minister sprawiedliwości jest oskarżany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą". - Korzyści z tych akcji dotyczących Funduszu Sprawiedliwości były ewidentne. Jest kilkaset stron aktu oskarżenia. O ile się nie mylę, Ziobrze grozi do 25 lat pozbawienia wolności. Myślę, że prokuratura nie pozwoliłaby sobie na sformułowanie tak poważnego aktu oskarżenia, gdyby nie było za co - stwierdził Szłapka. Podkreślił, że rząd obiecał rozliczenia i one mają teraz miejsce. - To może nie następuje tak szybko, jak większość ludzi oczekuje, ale to musi trwać. Tu nie chodzi o zemstę, tylko o praworządność - powiedział Szłapka.