Biskup Wiesław Mering mówił podczas mszy dla uczestników pielgrzymki Rodziny Radia Maryja, że "nie będzie Niemiec Polakowi bratem". - Rządzą nami ludzie, którzy samych siebie określają jako Niemców - stwierdził. Jego słowa komentowali goście Andrzeja Morozowskiego w pierwszej części programu "Tak jest" w TVN24. - Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja od dawna mają charakter polityczny. To wystąpienie biskupa Meringa nie różniło się od tego, co mogliśmy słyszeć przy okazji innych uroczystości organizowanych przez Radio Maryja w poprzednich latach - mówił Jakub Majmurek (Krytyka Polityczna). Zaznaczył jednocześnie, że "język biskupa Maringa był dużo ostrzejszy niż zwykle". - Ten germanofobiczny język jest zaskakujący w przypadku przedstawiciela organizacji, której głową stosunkowo niedawno był Niemiec - dodał Majmurek. Ojciec Paweł Gużyński (dominikanin) również przyznał, że pielgrzymki Radia Maryja mają charakter polityczny. - Tam religia jest traktowana instrumentalnie, w sposób cyniczny i bezczelny - powiedział ojciec Gużyński. Zwrócił uwagę, że "jednym z najbardziej chwalebnych dokonań polskich biskupów jest list biskupów polskich do biskupów niemieckich po II wojnie światowej". - Swoją wypowiedzią biskup Mering zgniótł ten list jak niepotrzebną kartkę papieru i wyrzucił ją do kosza - ocenił ojciec Gużyński.