Kto może zostać liderem Lewicy? - W moim przekonaniu to będzie Włodzimierz Czarzasty pomimo jego wcześniejszych wielokrotnych zapowiedzi, że on nie będzie więcej kandydował na przewodniczącego partii - skomentowała dr hab. Maria Wincławska. Jak wskazała, Czarzasty postawił sobie cel, żeby Lewica nie tylko przekroczyła próg wyborczy, ale żeby została wzmocniona bez Razem. Zwróciła uwagę, że przynajmniej w tej chwili są takie zapowiedzi, że Partia Razem nie będzie chciała po raz kolejny startować na wspólnych listach wyborczych z Nową Lewicą. - Nadal mamy dwa lata do wyborów. Ja bym była ostrożna z tymi dwoma listami lewicy. Wszystko będzie zależało od sondaży, które poznamy za rok - dodała Anna Piekutowska (TOK FM). Zaznaczyła, że to będą dwa lata ogromnej ekspozycji Włodzimierza Czarzastego. Jej zdaniem Lewica byłaby bardzo nierozsądna, nie wykorzystując tego zasobu.