Pan prezydent powinien się zastanowić, czy takich ludzi zapraszać do Kancelarii Prezydenta - mówiła Magdalena Rigamonti (Onet) o obecności posła z partii Grzegorza Brauna na nadchodzącej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. Według niej "zapraszanie takich ludzi, jak poseł związany z Grzegorzem Braunem, to mówienie: po pierwsze Rosja, po pierwsze Rosjanie". - Jeśli powiązania wschodnie Włodzimierza Czarzastego mają być jednym z głównych tematów rozmów, to dlaczego prezydent Nawrocki nie bada powiązań wschodnich Grzegorza Brauna i jego polityków? - pytała. Adam Traczyk wypowiedział się też na temat obecności Sławomira Cenckiewicza, który nie posiada dostępu do informacji niejawnej. - To jest zaprzeczenie zasad funkcjonowania tej Rady w oryginalnej formule - zaznaczył. Jego zdaniem "prezydent Nawrocki i jego kancelaria doprowadzili do pewnej redefinicji tego organu - jest on po prostu przestrzenią do politycznego spektaklu".