Kwestie Ukrainy, bezpieczeństwa Polski, wyjmujemy ze sporów i politycznej walki, będziemy z prezydentem starali się reprezentować jedną linię w tych sprawach - oświadczył Donald Tusk po spotkaniu z Karolem Nawrockim. Jak kontynuował, "uzgodniliśmy także, że ewentualne podpisanie dokumentów takich, jak 20-punktowy plan pokojowy, plan odbudowy Ukrainy i gwarancje bezpieczeństwa, będą wymagały ratyfikacji nie tylko w Polsce". - Coś ze świątecznego nastroju pozostało, była dobra atmosfera tej rozmowy - dodał. Pytany o zawetowanie trzech ustaw, w tym nowelizację umożliwiającą blokowanie nielegalnych treści w internecie, premier odpowiedział, że "nie rozmawialiśmy o wetach, bo tu mamy w sposób oczywisty różne zdanie". - Nie rozumiem, jak można wetować ustawę, która ma uczynić państwo sprawniejszym w walce z pedofilią w sieci, propagandą i dezinformacją rosyjską - zaznaczył. Podkreślił, że "trzeba skutecznie zawalczyć o narzędzia, które pozwolą na eliminowanie tego typu treści z internetu". Mówiąc o proteście rolników przeciwko umowie UE-Mercosur, Tusk stwierdził, iż rozumie emocje rolników i podziela ten pogląd". Wspomniał także, że załatwi co trzeba z marszałkiem Czarzastym, "żeby nie było już emocji wokół projektu umów o pracę".<br/>