Krzesło ministra sprawiedliwości zawsze było gorące. Jestem gotowy na to, że premier pewnego dnia powie "mam inną koncepcję", albo "nie podoba mi się to, co robisz" - mówi w "Kropce nad i" w TVN24 Waldemar Żurek pytany o doniesienia, jakoby Roman Giertych chciał go zastąpić. Zapewnił, że na podsumowanie roku swojej pracy pokaże, że nie ma miesiąca, kiedy prokuratura nie stawia nowych zarzutów.<br/> <br/><strong>Kluczowe wątki rozmowy: </strong><br/>- Umorzenie śledztwa w sprawie "dwóch wież"<br/>- Czy Roman Giertych chce zostać ministrem sprawiedliwości?<br/>- Afera w Szpitalu Południowym i specjalna spółka neurochirurgów w szpitalu w Mogilnie. Co robi prokuratura?<br/>- Żurek o postępie w sprawie sędziów TK. "Bez problemu weszli na salę, gdzie trwało Zgromadzenie"