Miałam zawsze wrażenie, że prezydent Duda podpisuje bez czytania. Teraz wygląda na to, że pan prezydent Nawrocki wetuje bez czytania, a przynajmniej bez zastanowienia się - oceniła Agnieszka Pomaska (KO) w programie "Kawa na ławę" w TVN24, odnosząc się do zawetowania przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Zdaniem Krzysztofa Śmiszka Karol Nawrocki swoją decyzją "uderza w najbardziej czułe miejsca funkcjonowania polskiego społeczeństwa". - Jeśli mamy milion Ukraińców pracujących, którzy przynoszą gigantyczne zyski do polskiego budżetu, a wydatki są niewielkim procentem na pomoc społeczną dla Ukraińców, to znaczy, że pan prezydent nie analizuje ekonomicznie, co się opłaca Polsce, tylko analizuje, jak można jeszcze mocniej kopnąć koalicję rządzącą - mówił. - Prezydent odpowiedział na wiele postulatów, które pojawiały się w dyskusji publicznej, także tych, które padały z ust polityków Koalicji Obywatelskiej - argumentował z kolei Rafał Leśkiewicz (Kancelaria Prezydenta). Według Marcina Ociepy (PiS) rząd okłamał Polaków przedłożonymi przepisami. - Prezydent zawetował tą ustawę, żeby pokazać, że wola Polaków jest święta - podkreślił. Krzysztof Hetman (PSL) przyznał, że dla niego kolejne weta Karola Nawrockiego są "całkowicie niezrozumiałe". - Prezydent na samym początku swojej kadencji próbuje wymusić pewnego rodzaju konsultację z rządem i Sejmem na etapie tworzenia poszczególnych projektów ustaw. Przemysław Wipler (Konfederacja) w kontekście Ukrainy stwierdził, że Polska "powinna w sposób absolutnie minimalistyczny pomagać tam, gdzie jest to niezbędne". - Mamy miliardowy deficyt budżetowy i Polska nie jest w sytuacji, w której stać nas na finansowanie całej biedy, całego nieszczęścia z całego świata - dodał.