Do tych zdarzeń doszło pod koniec października ubiegłego roku na drodze wojewódzkiej nr 426, między Piotrówką a Wierchlesiem. Niebezpieczne manewry kierującej Volkswagenem zarejestrował wideorejestrator zamontowany w samochodzie innego uczestnika ruchu.
Pierwsze wykroczenie popełniła w Piotrówce na ulicy Strzeleckiej, przy skrzyżowaniu z ulicą Kościuszki. Kobieta wyprzedzała w pobliżu przejścia dla pieszych i skrzyżowania, jednocześnie przekraczając podwójną linię ciągłą.
Wyprzedzała tam, gdzie nie wolno
Chwilę później, również w Piotrówce na skrzyżowaniu ulic Strzeleckiej i Wiejskiej, kierująca ponownie wykonała taki sam manewr. Jeszcze raz wyprzedzała w miejscu, gdzie jest to zabronione, i ponownie przejechała przez linię podwójną ciągłą.
Do trzeciego naruszenia przepisów doszło w Wierchlesiu. Na skrzyżowaniu ulic Strzeleckiej i Wiejskiej kobieta kolejny raz wyprzedzała w rejonie skrzyżowania, łamiąc zakaz i przekraczając linię ciągłą.
Świadek zdarzenia zgłosił sprawę do policji w Strzelcach Opolskich i przekazał funkcjonariuszom nagranie z kamery samochodowej.
Przekroczyła limit punktów karnych
"Sprawa trafiła do sądu. Niedawno zapadł wyrok. Kierująca została ukarana grzywną w wysokości 2,7 tysiąca złotych oraz obciążona kosztami postępowania sądowego. Ponadto za popełnione wykroczenia na jej konto trafiło również łącznie 45 punktów karnych" - informuje policja w Strzelcach Opolskich.
Przekroczenie dopuszczalnego limitu punktów oznacza dla 36-letniej kierującej dalsze konsekwencje. Kobieta straciła prawo jazdy. Będzie musiała ponownie potwierdzić swoje kwalifikacje do prowadzenia pojazdów, zdając wymagane egzaminy, sprawdzające wiedzę i umiejętności kierowcy.