Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do strażaków o godzinie 5.03. Ogień pojawił się w niewielkim parterowym domu w Jemielnicy w województwie opolskim.
Martwe zwierzęta
Do akcji gaśniczej wyjechało siedem zastępów strażackich. Kiedy ratownicy dotarli pod wskazany adres, budynek był objęty ogniem.
- Po dotarciu na miejsce zastaliśmy rozwinięty pożar niewielkiego domu parterowego. Wewnątrz nie było żadnych osób. Strażacy natomiast zastali wiele zwierząt. Łącznie było tam 27 kotów i psów. 19 nie przeżyło - powiedział Piotr Zdziechowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich.
Na miejscu pracował również powiatowy lekarz weterynarii. Zwierzęta, które udało się uratować, trafiły pod opiekę. W domu nie było profesjonalnej hodowli zwierząt. Właściciele budynku opiekowali się bezdomnymi psami i kotami.
Przyczyna pożaru
Strażacy przez kilka godzin walczyli z ogniem. Dzięki ich działaniom udało się ocalić część domu. Strażacy wstępnie określili też prawdopodobną przyczynę pożaru.
- Najprawdopodobniej w przewodzie kominowym zapaliła się sadza. Ogień z komina przeniósł się na budynek. Połowa domu została spalona, drugą część udało się uratować - poinformował Piotr Zdziechowski.
Akcja gaśnicza zakończyła się o godzinie 8.25. Przyczyny pożaru będą szczegółowo wyjaśniane.