"Mój mały syn wyszedł sam ze żłobka i oddalił się na drugą stronę ulicy bez opieki" - taki wpis pojawił się w mediach społecznościowych. Jego autorka szukała świadków zdarzenia.
Policja potwierdza, że do opisanej sytuacji - według zgłoszenia - doszło 18 marca w Brzegu. Otrzymali je jednak dopiero dzisiaj. Złożył je ojciec dziecka.
- Z informacji przekazanych przez rodzica wynika, że w zeszłym tygodniu piętnastomiesięczny chłopczyk, samowolnie, bez nadzoru opuścił teren placówki. Został znaleziony przez przechodnia, który przekazał go pod opiekę opiekunek - powiedział TVN24 podkomisarz Łukasz Wróblewski z zespołu prasowego opolskiej policji.
Na razie policjanci gromadzą materiał dowodowy. W sprawie będą prowadzone czynności wyjaśniające.
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock