Zwłoki nowo narodzonej dziewczynki zostały odnalezione 21 stycznia 2001 roku w przydrożnym rowie w Kazimierzowie, w powiecie elbląskim. Policjantów poinformował świadek, który na nie natrafił. Dziecko było owinięte w charakterystyczny koc, obok leżała niewielka poduszka.
Policjanci od razu zabezpieczyli ślady, a do działań wykorzystano psa tropiącego, który podjął ślad prowadzący w kierunku miejscowości Adamowo. Przy jednym z budynków trop niestety się urwał.
Ja poinformowała policja, dziewczynka urodziła się żywa i żyła od około 20 minut do sześciu godzin. Przyczyną śmierci było wyziębienie i brak udzielonej pomocy. Śledczy zabezpieczyli i oznaczyli profil DNA dziecka oraz jego matki.
Kazimierzowo. Policja wraca do sprawy
Do tej pory policjantom nie udało się jednak ustalić tożsamości matki ani dokładnych okoliczności tragedii. Funkcjonariusze jeszcze raz postanowili wrócić do sprawy. Policja zwraca się z prośbą o pomoc do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje dotyczące tego zdarzenia.
- Szczególnie ważne mogą być informacje o kobietach, które były w ciąży w tamtym czasie i zamieszkiwały w rejonie Kazimierzowa, Adamowa lub Elbląga, bądź o osobach, które zachowywały się wówczas w sposób nietypowy - przekazała Agnieszka Włodarska z biura komunikacji społecznej Komendy Głównej Policji.
Policja prosi o kontakt pod numerem telefonu 509 985 025 lub mailowo: archiwumx@policja.gov.pl.
Opracował Michał Malinowski /tok
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: policja.pl