Znęcali się nad lisem

Nieznani sprawcy powiesili lisa na tyłach ogródków działkowych przy ul. Wołoskiej w Warszawie
Nieznani sprawcy powiesili lisa na tyłach ogródków działkowych przy ul. Wołoskiej w Warszawie
Źródło zdj. gł.: internauta
Znalazłem powieszonego na płocie lisa. To najprawdopodobniej robota dzieciaków - informuje na Kontakt TVN24 internauta, który przesłał drastyczny film na którym widać, jak bestialsko zostało potraktowane zwierzę. Policja alarmuje - przypadków znęcania się nad zwierzętami jest coraz więcej, ale i my coraz częściej informujemy o tego rodzaju przestępstwach.

- Dziś rano zobaczyłem martwego lista. Wisiał na płocie na terenie ogródków działkowych. Musiał już nie żyć od kilku godzin - zawiadomił nas internauta. Zdaniem Mariusza Mrozka z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji przypadków znęcania się nad zwierzętami jest coraz więcej.

Coraz więcej katowanych zwierząt

- Odnotowujemy coraz więcej przypadków złego traktowania zwierząt. Wszystkie sprawdzamy - informuje Mrozek. Jak zaznacza, zwiększająca się liczba interwencji jest wynikiem większej wrażliwości społecznej.

- Na szczęście coraz więcej ludzi nie godzi się na krzywdę zwierząt - tłumaczy Mrozek - Do komisariatów w całej Polce spływa zdecydowanie więcej informacji o znęcaniu się nad zwierzętami, niż przed kilku laty.

Dwie kobiety wrażliwe na krzywdę psa

Wrażliwe na krzywdę psa okazały się dwie mieszkanki warszawskiego osiedla przy ulicy Pawiej. Na jednym z balkonów spostrzegły mężczyznę, który znęcał się nad psem. O fakcie natychmiast poinformowały policję. Funkcjonariusze zatrzymali pijanego właściciela zwierzęcia. Pies trafił do schroniska. - Ludzie czasem nie chcą informować policji, bo myślą, że nie zareagujemy - tłumaczy Mrozek - A jest inaczej. Znęcający się nad zwierzętami nie mogą żyć w poczuciu bezkarności.

Źródło: Kontakt TVN24, tvn24.pl

Czytaj także: