Polscy kierowcy to tykające bomby. Z najnowszego raportu Ośrodka Monitorowania i Badania Niepożądanych Działań Leków przy Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie wynika, że co piąty wypadek mógł spowodować kierowca będący pod wpływem usypiająco działających tabletek i, co gorsza, często o tym nie wie. Informacje te potwierdza policja.
- Na naszych drogach pojawiło się kolejne zagrożenie, równie poważne, jak alkohol i brawura. To kierowcy jeżdżący pod wpływem leków działających jak alkohol i narkotyki - mówi "Dziennikowi" Krzysztof Dymura, ekspert z Wydziału Ruchu Drogowego krakowskiej policji. - Ci ludzie są na drodze równie niebezpieczni jak pijani kierowcy.
Źródło: Dziennik