Policjanci wezwani do agresywnego mężczyzny. 35-latek podczas interwencji zmarł
Około północy z 25 na 26 czerwca policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu otrzymali dwa zgłoszenia dotyczące agresywnego i pobudzonego 35-latka. Z przekazanych mundurowym informacji wynikało, że mężczyzna miał zażyć środki psychotropowe w połączeniu z alkoholem.
Na ulicę Wieniawskiego skierowano patrol policji oraz zespół ratownictwa medycznego. Po przyjeździe funkcjonariusze spotkali jednego ze zgłaszających, który wskazał mieszkanie, w którym przebywał 35-latek.
Jak przekazała podkom. Karolina Seemann z Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu, mężczyzna był agresywny, rozrzucał przedmioty znajdujące się w mieszkaniu i nie wykonywał poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy. Według relacji mundurowych stawiał czynny opór, dlatego policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej i kajdanek. W trakcie interwencji miał wyzywać i kopać funkcjonariuszy.
Po przybyciu ratowników medycznych 35-latek stracił przytomność. Policjanci natychmiast zdjęli mu kajdanki i wspólnie z ratownikami rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Mimo trwającej około godziny akcji ratunkowej życia mężczyzny nie udało się uratować.
O zdarzeniu został powiadomiony prokurator. Jak informuje policja, okoliczności interwencji będą wyjaśniane zgodnie z obowiązującymi procedurami. Jej przebieg sprawdzi pion kontrolny policji oraz Wydział Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.