Zgłosiła, że kierowca może być pijany. On był trzeźwy, ona ma kłopoty

Kierująca autem nie powinna zasiadać za kierownicą
Alkohol i picie Polaków na podstawie nowych danych
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: KPP Wschowa
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Policjanci ze Wschowy (Lubuskie) przyjechali sprawdzić 40-latka, który miał prowadzić samochód pod wpływem alkoholu. On był trzeźwy, kłopoty ma za to zgłaszająca. Jechała bowiem autem, mimo że ma zatrzymane prawo jazdy.

Wschowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o podejrzeniu prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających przez jednego z kierujących. Udali się na miejsce i interweniowali wobec 40-letniego mężczyzny.

- Sprawdzili jego stan trzeźwości oraz przebadali narkotestem. Wyniki obu badań 40-latka wyszły negatywnie - mówi aspirant Marek Cieślakowski z Komendy Powiatowej Policji we Wschowie.

Sama się przyznała

Policjanci wylegitymowali również zgłaszającą. Kobieta na miejsce interwencji przyjechała samochodem i - ku zdziwieniu policjantów - sama przyznała, że ma zatrzymane prawo jazdy w związku z podejrzeniem kierowania w stanie po użyciu alkoholu lub środków działających podobnie do alkoholu.

- Sprawdzenie w systemach policyjnych potwierdziło słowa kobiety. Za popełnione wykroczenie kierująca odpowie przed sądem - wyjaśnia Cieślakowski.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: