Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od czytelnika na Kontakt24. Jak przekazał, funkcjonariusz stawił się po alkoholu do służby w drogówce w Warszawie, a przyjechał swoim autem.
Stan po spożyciu
O zdarzenie zapytaliśmy Komendę Stołeczną Policji.
Oficer prasowy podkomisarz Jacek Wiśniewski potwierdził w poniedziałek (20 kwietnia), że "do incydentu z udziałem funkcjonariusza Wydziału Ruchu Drogowego KSP doszło 3 kwietnia tego roku".
- Mężczyzna stawił się do służby, jednak wykonane badanie prewencyjne na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wskazało, że znajduje się w stanie po spożyciu alkoholu - wskazał podkomisarz Wiśniewski.
Jak dodał, pierwsze badanie wykazało 0,19 miligrama na litr alkoholu w organizmie (0,39 promila), a w kolejne - 0,13 miligrama na litr (0,25 promila).
Zawieszenie i postępowanie dyscyplinarne
- Policjant nie przystąpił do służby. Z uwagi na uzasadnione podejrzenie, że funkcjonariusz mógł dopuścić się wykroczenia z art. 87 par. 1 Kodeksu wykroczeń (prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu alkoholu), zgodnie z polityką "zero tolerancji" wobec naruszeń prawa, komendant stołeczny policji niezwłocznie podjął decyzję o zawieszeniu policjanta w obowiązkach służbowych, wszczęciu postępowania dyscyplinarnego oraz wdrożeniu procedury administracyjnej w zakresie zwolnienia ze służby - zaznaczył rzecznik.
Kto, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze aresztu albo grzywny nie niższej niż 2500 złotych.Art. 87 par. 1 Kodeksu wykroczeń
Autorka/Autor: asz
Źródło: Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: tomeqs/Shutterstock