Do poważnego wypadku doszło w sobotę po godzinie 13 na trasie między Przytokiem a Łazem koło Zielonej Góry. Na wyjeździe z miejscowości Przytok czołowo zderzyły się ze sobą dwa samochody osobowe - Ford i Dodge. Siła uderzenia była tak duża, że oba pojazdy zostały poważnie uszkodzone, a Ford wypadł z jezdni.
Na miejsce skierowano strażaków, ratowników medycznych, policję oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jedna osoba zakleszczona w pojeździe
W jednym z aut uwięziony był mężczyzna. Strażacy, używając narzędzi hydraulicznych, wydostali go z wraku i przekazali pod opiekę ratowników.
Łącznie w zdarzeniu ucierpiały trzy osoby. Jak przekazał dyżurny lubuskich strażaków, wszyscy poszkodowani byli przytomni, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Kierowca miał ponad dwa promile
Podczas działań na miejscu policjanci sprawdzili trzeźwość uczestników zdarzenia. Badanie wykazało, że kierowca Dodge'a miał 2,4 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany.
Na czas pracy służb droga między Przytokiem a Łazem była całkowicie zablokowana. Okoliczności i dokładny przebieg wypadku wyjaśniają policjanci.