Służby dostały zgłoszenie w sobotę po godz. 22, na drodze ekspresowej S19 w pobliżu miejscowości Jonaki zderzyły się dwa auta. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informowała, że chodzi o odcinek od węzła Janów Lubelski Południe do węzła Lasy Janowskie.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 59-letni kierowca Mazdy 6 najechał na tył jadącego przed nim Volkswagena Up. Nie żyje kierująca Volkswagenem 67-latka oraz 38-letni pasażer, który siedział z tyłu. Oboje zginęli na miejscu. 68-latek, który siedział z przodu trafił do szpitala.
59-latkowi pobrano krew do badań
"Sprawca wypadku, 59-latek kierujący Mazdą, odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Pobrano od niego krew do badań na zawartość alkoholu i środków odurzających" - pisze w komunikacie podinspektor Andrzej Fijołek, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie.
Mężczyzna został zatrzymany.
Byli zakleszczeni w pojazdach
Jak natomiast mówi nam młodszy brygadier Piotr Kołtun ze stanowiska Kierowania Komendanta Wojewódzkiego PSP w Lublinie, na miejsce wysłano siedem zastępów, czyli 18 strażaków.
– Uczestnicy wypadku byli zakleszczeni w pojazdach. Zostali przez nas wydobyci ze środka – opisuje mł. bryg. Kołtun.
W czasie pracy służb jezdnia w kierunku Rzeszowa była zablokowana. Wprowadzono objazd przez drogę wojewódzka 878. Przyczyny wypadku wyjaśnia policja.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Lubelska Policja