Minister może kupić obraz Leonarda da Vinci

Kraków

Wikipedia / Cezary p /Wśród zbiotów znajduje się najcenniejszy w Polsce obraz, czyli "Dama z gronostajem"

Trwają rozmowy między Adamem Czartoryskim i ministrem Piotr Glińskim na temat wykupu zbiorów Fundacji przez resort kultury – do takich informacji dotarł "Dziennik Polski". Kwota, za którą dzieła sztuki i narodowe pamiątki mogłyby zostać wykupione to nawet 1 mld złotych. "Minister kultury zapowiedział działania mające na celu trwałe uregulowaniu statusu kolekcji" – przyznaje resort.

Jak czytamy w "Dzienniku Polskim", rozmowy między Adamem Karolem Czartoryskim a Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego w sprawie tej transakcji mają się trwać już od kilku miesięcy.

Już pod koniec czerwca resort miał skierować do Czartoryskiego list z sugestią, że możliwe jest wykupienie przez skarb państwa kolekcji zbiorów, nad którą opiekę od naukową i konserwatorską od kilkudziesięciu lat sprawuje Muzeum Narodowe w Krakowie.

Wśród nich znajduje się najcenniejszy w Polsce obraz, czyli "Dama z gronostajem" Leonarda da Vinci. Jak pisze "Dziennik Polski", resort za kolekcję gotów jest zapłacić od 500 milionów do nawet 1 miliarda złotych.

O sprawę postanowiliśmy zapytać w Ministerstwie Kultury.

"Minister zapowiedział działania"

"Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński zapowiedział działania mające na celu trwałe uregulowaniu statusu kolekcji, jednak decyzje w tej sprawie wymagają wspólnych ustaleń z Fundatorem Fundacji XX Czartoryskich. Intencją ministra kultury i dziedzictwa narodowego jest wypracowanie rozwiązania, które umożliwi adekwatną do wartości zbiorów opiekę nad nimi oraz pozwoli zachować je w Polsce dla przyszłych pokoleń" – czytamy w wiadomości nadesłanej do naszej redakcji.

"Z uwagi na złożoność zagadnienia kolekcji wszelkie potencjalne rozwiązania wymagają szczegółowej analizy, nie mogą zostać przyjęte pochopnie, a podjęcie ewentualnych decyzji wymaga czasu. O wszystkich ustaleniach opinia publiczna będzie informowana na bieżąco i w porozumieniu z Fundatorem"– pisze resort.

"Dziennik Polski" przypomina, że wielu historyków sztuki od lat postulowało wykupienie zbiorów przez państwo. Najintensywniejsze starania rozpoczęły się jednak po 2010 roku, kiedy Fundacja Czartoryskich, do której te formalnie należą, zdecydowała się zamknąć Muzeum Czartoryskich i przeprowadzić tam remont. Tego jednak nie udało się dokończyć.

Sytuacja niejasna

Okazuje się jednak, że sprzedaż zbiorów przez fundatora, czyli Adama Czartoryskiego, może nie być taka prosta. "Dziennik" zaznacza, że właścicielem kolekcji jest Fundacja, a jej zarząd transakcji jest przeciwny.

- Skoro my jesteśmy właścicielami kolekcji, to dlaczego rozmowy toczą się poza nami? – pyta w rozmowie z "Dziennikiem" Marian Wolski, prezes zarządu Fundacji Czartoryskich.

Zbiory Czartoryskich to jedna z najstarszych i najważniejszych kolekcji sztuki w Europie. Kolekcja została zapoczątkowana przez księżną Izabelę Czartoryską, która po utracie niepodległości Rzeczypospolitej postanowiła gromadzić dla potomnych dzieła sztuki i pamiątki związane z historią państwa. Zbiory były wielokrotnie narażone na zniszczenie i rozproszenie, ale przetrwały, choć kilkaset obiektów z kolekcji nadal figuruje w prowadzonej przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego bazie polskich strat wojennych.

Autor: mmw/b / Źródło: Dziennik Polski / TVN24 Kraków

Źródło zdjęcia głównego: Wikipedia / Cezary p /

Raporty: