Do niebezpiecznej sytuacji doszło we wtorek na przejeździe kolejowym na ul. Tkackiej w Andrychowie (woj. małopolskie) na trasie pociągu linii regionalnych pomiędzy Kętami a Andrychowem.
Na udostępnionym przez kolejową spółkę POLREGIO nagraniu widać, jak kierowca białego busa dostawczego wjeżdża na przejazd i hamuje w ostatniej chwili przed nadjeżdżającym pociągiem pasażerskim.
- Maszynista zauważył zagrożenie i natychmiast uruchomił hamowanie awaryjne. Na szczęście siła zderzenia była niewielka i nikomu nic się nie stało - poinformował Karol Jakubowski, rzecznik prasowy POLREGIO.
Kierowca został ukarany przez policjantów 15 punktami karnymi. Stracił też prawo jazdy, bo było to jego kolejne wykroczenie.
Po kolizji ruch pociągów został wstrzymany na godzinę i 20 minut - podała spółka PKP PLK. W konsekwencji opóźnionych było 16 innych pociągów, a łączny czas opóźnień wyniósł 350 minut.
Pociągu nie da się nagle zatrzymać
Kolejarze przypominają, że pociągu nie można zatrzymać w miejscu natychmiast i droga hamowania jest długa.
- Przejazdy kolejowo-drogowe to miejsca, gdzie pociąg ma zawsze pierwszeństwo, a lekceważenie znaku STOP i czerwonych migających świateł to proszenie się o śmierć - dodaje Karol Jakubowski.
Za złamanie zakazu wjazdu na przejazd kolejowy w Polsce grozi mandat w wysokości 2000 złotych i 15 punktów karnych.
W sierpniu doszło do 17 wypadków i kolizji z udziałem pojazdów i pieszych na przejazdach i przejściach kolejowo-drogowych w Polsce. W 2025 roku na przejazdach kolejowo-drogowych zginęły 52 osoby, a 19 zostało ciężko rannych.