Pomalowali pociąg i zatrzymali skład. Dwóch podejrzanych trafiło do aresztu

Grupa wandali maluje wagony pociągu
Atak graficiarzy. Policja zatrzymała pięć osób
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: KWP Szczecin
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dwaj 19-latkowie, którzy usłyszeli zarzuty po zdewastowaniu pociągu na trasie Świnoujście-Szczecin, najbliższy miesiąc spędzą w areszcie. Trzej pozostali zatrzymani przyznali się do zarzucanych czynów i będą odpowiadać z wolnej stopy.

W piątek przed Sądem Rejonowym w Kamieniu Pomorskim stanęło pięciu z kilkunastu graficiarzy, którzy w poprzedni weekend, 19 września przed północą, zaciągnęli hamulec awaryjny w pociągu relacji Świnoujście-Szczecin i pomalowali jedną stronę pojazdu farbą w sprayu.

"Po rozpatrzeniu sprawy sąd zdecydował, że wobec dwóch osób zastosowany zostanie najsurowszy środek zapobiegawczy, jakim jest tymczasowe aresztowanie. Obie osoby spędzą w areszcie najbliższy miesiąc" - poinformował w komunikacie oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kamieniu Pomorskim starszy aspirant Izabela Kik.

W rozmowie z tvn24.pl policjantka przekazała, że pięciu podejrzanych to mężczyźni w wieku od 18 do 20 lat. Podczas posiedzeń aresztowych wszyscy mieli swoich pełnomocników. Prokuratura z Kamienia Pomorskiego, prowadząca postępowanie dotyczące zdewastowania pociągu, wnioskowała o tymczasowy areszt dla wszystkich zatrzymanych w sprawie. Izolacyjny środek zapobiegawczy zastosowano wobec dwóch 19-latków.

- Trzej podejrzani zostali zwolnieni do domów. Będą odpowiadać z tzw. wolnej stopy. Sąd ocenił ich postawę, przyznali się do zarzucanych im czynów, składali wyjaśnienia - podkreśliła st. asp. Kik.

Wyjaśniła, że dalsze środki zapobiegawcze wobec tych podejrzanych pozostają w gestii prokuratury. Zaznaczyła, że ewentualnych wniosków o tzw. policyjny dozór należy spodziewać się w przyszłym tygodniu. Rzeczniczka policji w Kamieniu Pomorskim przypomniała również, że w zniszczeniu pociągu uczestniczyło kilkanaście osób i policja pracuje nad ustaleniem ich tożsamości.

"Postępowanie pozostaje w toku. Ze względu na jego dobro nie ujawniamy obecnie szczegółów zgromadzonego materiału dowodowego ani informacji dotyczących dalszych czynności. O kolejnych ustaleniach będziemy informować w zakresie, w jakim pozwoli na to dobro prowadzonej sprawy" - podsumowuje.

Zatrzymali pociąg i pomalowali go farbą

Graficiarze zamalowali farbami jedną stronę 74-metrowego Impulsa (elektryczny zespół trakcyjny), który obsługuje regionalne połączenia kolejowe. Akcję przeprowadzili w sobotę 19 września około godziny 23.40, kiedy pociąg wykonywał ostatni tego dnia kurs ze Świnoujścia do Szczecina. Na przystanku kolejowym Ładzin, w okolicy Wolina, zamaskowani mężczyźni wbiegli na peron, zamazali kamery umieszczone na początku i końcu składu, zerwali hamulec awaryjny i przystąpili do malowania. W około 10 minut zamazali jedną stronę składu: całe poszycie, okna, drzwi, lusterka.

Obsługa pociągu zaalarmowała dyżurnego ruchu, natychmiast wezwano służby. Sprawcy uciekli przed przyjazdem funkcjonariuszy, ale po kilku dniach policja poinformowała, że zatrzymała pięciu mężczyzn. W czwartek, 24 września, zastępca komendanta wojewódzkiego policji mł. insp. Przemysław Kucharski podczas briefingu prasowego w szczecińskiej bazie Polregio, na tle zdewastowanego pojazdu, poinformował, że zatrzymani usłyszą zarzuty, za które grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Grupa wandali maluje wagony pociągu
Grupa wandali maluje wagony pociągu
Źródło zdjęcia: KWP Szczecin

- Wykonywaliśmy szereg czynności na miejscu zdarzenia, które pozwoliły na zabezpieczenie bardzo dużej ilości materiału dowodowego - podkreślił Kucharski.

Zapowiedział, że odpowiedzialni za zniszczenie pociągu usłyszą zarzuty z kilku paragrafów Kodeksu karnego dotyczące zniszczenia mienia, zniszczenia infrastruktury kolejowej i bezprawnego pozbawienia wolności.

- I pasażerowie, i załoga nie mogli opuścić składu poprzez zablokowanie drzwi przez sprawców - podkreślił Kucharski.

Zdewastowali pociąg, na miejscu zostawili kamerę

Komenda Wojewódzka Policji w Szczecinie opublikowała nagranie z nocnej akcji graficiarzy, wyjaśniając, że część materiału wideo zarejestrowała kamera, którą funkcjonariusze znaleźli na miejscu przestępstwa.

Kucharski przekazał, że wszyscy zatrzymani w sprawie to mieszkańcy województwa zachodniopomorskiego. Zaznaczył, że są to osoby "bardzo młode".

Czyszczenie zamalowanego pociągu ma potrwać co najmniej tydzień, o czym w czwartek poinformował dyrektor zachodniopomorskiego zakładu Polregio Andrzej Chańko. Przekazał też, że straty spowodowane działaniami graficiarzy oszacowano na 138 tysięcy złotych.

Tabor kolejowy, z którego korzysta zachodniopomorskie Polregio, kupuje samorząd województwa. Zniszczony pociąg pełnił służbę od 2,5 roku. Kosztował 30 milionów złotych.

KWP Szczecin przekazała, że na nośniku pamięci kamery zabezpieczonej w Ładzinie znajdowało się też nagranie z podobnej akcji graficiarzy w berlińskim metrze.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: