Nie żyje górnik ranny w kopalni na Dolnym Śląsku. KGHM ogłasza żałobę

Zmarł górnik ranny po wypadku w kopalni w Polkowicach
Kopalnia Rudna
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: archiwum TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nie żyje górnik poszkodowany we wtorkowym wypadku w kopalni Rudna. 43-letni pracownik został ranny w wyniku osunięcia się skał. Spółka KGHM poinformowała o jego śmierci i zdecydowała o wprowadzeniu trzydniowej żałoby.

W piątek zmarł 43-letni górnik, który został ciężko ranny podczas wtorkowego wypadku w Zakładach Górniczych Rudna na Dolnym Śląsku. Mężczyzna ucierpiał w wyniku osunięcia się skał.

"Z przykrością informujemy, że zmarł górnik poszkodowany w wyniku osunięcia się skał, które miało miejsce we wtorek 22 września br. w Zakładach Górniczych Rudna. Zmarły miał 43 lata" - przekazał KGHM w piątkowym komunikacie.

W związku z tragedią zarząd KGHM ogłosił trzydniową żałobę we wszystkich oddziałach spółki. "Rodzinie, przyjaciołom oraz bliskim naszego zmarłego kolegi składamy wyrazy głębokiego współczucia" - napisano w komunikacie.

Wypadek w kopalni. Górnik w ciężkim stanie
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Wypadek w kopalni. Górnik w ciężkim stanie

Wypadek w kopalni. Osunęły się skały

Do wypadku doszło we wtorek w Zakładach Górniczych Rudna. Jak informował wtedy rzecznik prasowy KGHM Artur Newecki, doszło tam do osunięcia się skał, w wyniku którego poszkodowany został jeden z pracowników.

Okoliczności i przyczyny wypadku wyjaśnia specjalnie powołana komisja.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: