Kilkuletni chłopiec zrobił się cały czerwony i nie mógł oddychać. W ręku trzymał patyczek po lizaku

Chłopiec dławił się kawałkiem lizaka
Jak pomóc w przypadku zakrztuszenia? Wyjaśniamy
Źródło: tvn24

Chłopiec zaczął się dusić podczas wydarzenia, na którym policjanci mówili o bezpieczeństwie. Kilkulatek zrobił się czerwony, nie mógł złapać powietrza. Policjanci zauważyli, że trzyma w dłoni patyczek po lizaku i wkłada palce do ust.

Wszystko działo się podczas Żorskiego Dnia Rodziny, przygotowanego przez miejscowy MOSiR na terenie Parku Cegielnia w Żorach (Śląskie). Jak co roku na wydarzeniu byli również policjanci, którzy przypominali o tym, jak bezpiecznie spędzać czas i wracać z wakacji.

Jak informują funkcjonariusze, w pewnym momencie, na ich oczach kilkuletni chłopiec zaczął robić się czerwony i widać było, że nie potrafił złapać powietrza. Maluch, trzymając w dłoni patyczek po lizaku, zaczął wkładać palce do ust.

ZOBACZ: Jak pomóc dziecku, gdy się zachłyśnie? Ratowniczka: "Nie bierzemy rąk do góry".

Na pomoc ruszył aspirant Łukasz Orłowski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Żorach.

Chłopiec dławił się kawałkiem lizaka
Chłopiec dławił się kawałkiem lizaka
Źródło: Policja Śląska

Chłopcu pomogli policjanci

- Widząc, co się dzieje, położył chłopca na kolano, stabilizując głowę skierowaną w dół, a w tym momencie sierżant sztabowy Krzysztof Kurowski energicznie oklepywał nasadą nadgarstka plecy dziecka pomiędzy łopatkami. Po kilku chwilach chłopiec wypluł kawałek lizaka, rozpłakał się, a jego funkcje oddechowe wróciły do normy - opisuje Śląska Policja.

Funkcjonariusze zaznaczają, że takie sytuacje pokazują, jak ważne są systematyczne szkolenia z zakresu pierwszej pomocy.

ZOBACZ: Co, gdy dziecko się zakrztusi? "Tymi prostymi czynnościami możemy uratować komuś życie".

Policjanci pomogli chłopcu, który zaczął się dławić
Policjanci pomogli chłopcu, który zaczął się dławić
Źródło: Policja Śląska
TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: