Do gwałtu doszło wiosną 2002 roku w rejonie Częstochowy.
"W trakcie dotychczasowego śledztwa ustalono, że 12 czerwca 2002 roku w godzinach wieczornych 43-letnia mieszkanka Częstochowy wracała z pracy do domu. Po wyjściu z autobusu, przechodząc między blokami, została zaatakowana przez nieznanego jej mężczyznę, który wciągnął ją w pobliskie krzaki. Mężczyzna, bijąc pokrzywdzoną po głowie, zmusił ją do obcowania płciowego, a następnie zabrał z jej torebki znalezione tam pieniądze" - poinformowała w komunikacie Prokuratura Okręgowa w Częstochowie.
Ofiarą była 43-letnia mieszkanka miasta. Śledczy zabezpieczyli na miejscu ślady i prowadzili postępowanie, jednak nie udało się wtedy ustalić sprawcy. W efekcie sprawa została umorzona, jednak policjanci o niej nie zapomnieli.
Sprawcą był 52-latek ze Szczecina
Przez kolejne lata zajmowali się nią funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie oraz "Archiwum X" Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.
"Przeprowadzona przez nich szczegółowa analiza materiałów postępowania oraz podjęte czynności pozwoliły na ustalenie, że sprawcą czynu jest 52-latek" - przekazała policja w Częstochowie.
We wtorek, 25 sierpnia, został on zatrzymany w jednym z mieszkań w Szczecinie. Jak podała Prokuratura Okręgowa w Częstochowie, zatrzymanym mężczyzną był Krystian. K.
Badanie DNA i wskazanie podejrzanego
"Po zatrzymaniu pobrano od niego materiał do badań DNA. Jak się okazało, profil genetyczny był tożsamy z ustalonym wówczas profilem DNA sprawcy" - wyjaśnia policja.
52-latek usłyszał zarzuty dotyczące zgwałcenia i rozboju oraz spowodowania obrażeń ciała u pokrzywdzonej kobiety. Został tymczasowo aresztowany. Jak podała prokuratura, przestępstwa popełnił w warunkach recydywy. Z tego powodu grozi mu do 18 lat więzienia.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa-Południe w Częstochowie.