Przedmioty z apartamentu finansisty na Manhattanie wystawione zostały przez władze federalne, które zabezpieczyły jej na poczet spłat jego długów. Wszystkie dochody z aukcji przeznaczone będą na pokrycie strat ofiar Madoffa, które utopiły oszczędności w jego funduszu - piramidzie finansowej.
Organizatorzy mają nadzieję, że uda się uzbierać przynajmniej pół miliona dolarów. W porównaniu z kwotami na jakie swoich klientów oszukał nieuczciwy finansista, to jednak śmieszne pieniądze. Aukcja w Nowym Jorku nie będzie ostatnią szansą na zakup pamiątek po oszuście wszechczasów - władze federalne już planują podobne inicjatywy także w innych stanach. Bernard Madoff obecnie odsiaduje 150-letni wyrok za wyłudzenie około 65 mld USD.
Źródło: Reuters