Dziura w niebie pojawiła się w sobotę nad Białymstokiem. Zjawisko, które nosi nazwę cavum i występuje dość rzadko, uchwycił na zdjęciach Reporter24 pan Szymon.
WIDZIAŁEŚ CIEKAWE ZJAWISKO? PODZIEL SIĘ Z NAMI MATERIAŁAMI I WYŚLIJ JE NA KONTAKT24
Dziura w niebie. Czym jest zjawisko cavum
Jak przekazał synoptyk tvnmeteo.pl Damian Zdonek, cavum to dobrze wyrażona, zazwyczaj okrągła, rzadziej liniowa dziura w cienkiej warstwie mocno przechłodzonej chmury piętra średniego lub wysokiego (altocumulus lub cirrocumulus). Z wnętrza tak zwanego otworu wypada virga (opad niedocierający do powierzchni Ziemi), bądź chmura cirrus w postaci włóknistych kosmyków. Zjawisko to pojawia się, gdy w atmosferze nie występują gwałtowne ruchy i powietrze jest czyste, a temperatura spada bardzo nisko.
W sobotę rano w powietrzu we wschodniej Polsce nie było gwałtownych ruchów. Z pomiarów aerologicznych wykonanych w Legionowie o północy wynika, że temperatura na wysokości około pięciu kilometrów wynosiła około -25 stopni Celsjusza, a na wysokości 8,5 km osiągnęła około -50 st. C. - Na tych wysokościach występują często chmury piętra średniego i wysokiego. Innymi słowy, warunki pogodowe panujące w górnych warstwach atmosfery mogły faworyzować powstanie takiego zjawiska - przekazał Damian Zdonek.
Dziurkacz chmurowy (cavum) w Białymstoku
Opracowała Anna Bruszewska
Źródło: tvnmeteo.pl, Kontakt24
Źródło zdjęcia głównego: Szymon/Kontakt24