Miasto, które wcześniej utrzymywało się ze sprzedaży kwiatów, zaczęło mieć problemy około pięciu lat temu. Wielu hodowców wtedy zbankrutowało. Lokalni biznesmeni postanowili wtedy zająć się uprawą i sprzedażą pomidorów. Jako imprezę promującą miasto i nowy biznes importowali z Europy popularną "tomatinę".
Odnieśli pomidorowy sukces
Po zaledwie pięciu latach przedsiębiorcy z Sutamarchan mogą mówić o sukcesie swojego pomysłu. Ich miasto jest obecnie najważniejszym producentem pomidorów w kraju.
Organizatorzy pomidorowej bitwy zapewniają, że nie marnują warzyw – rzucają przede wszystkim tymi przejrzałymi lub uszkodzonymi. - Zebraliśmy 15 ton pomidorów na stadionie miejskim. Oddali je za darmo rolnicy i inne osoby, które zajmują się ich uprawą. Są to najczęściej pomidory, które nie nadają się do sprzedaży – tym samym oddzielimy je od pełnowartościowych pomidorów – mówi Gerardo Lozada, jeden z organizatorów festiwalu.
Najsłynniejsza na świecie "tomatina" odbywa się w miasteczku Bunol w hiszpańskiej Walencji. Guerra Roja - czyli czerwona wojna - przyciąga kilkadziesiąt tysięcy turystów, którzy zużywają ponad 100 ton pomidorów.
Źródło: APTN