"Panika, brak orientacji, problemy z oddechem". Co zrobić, gdy pod kimś załamie się lód

Źródło:
tvn24.pl, gov.pl
Spacerowali po zamarzniętym jeziorze, nagle wpadli do wody
Spacerowali po zamarzniętym jeziorze, nagle wpadli do wodyOSP Łukta
wideo 2/4
Spacerowali po zamarzniętym jeziorze, nagle wpadli do wodyOSP Łukta

Kiedy wpadniemy do lodowatej wody, najważniejsze to utrzymać się w obrębie przerębla. Osoba, która znajdzie się pod taflą lodu, traci orientację, a jej szanse na przetrwanie znacznie spadają - wyjaśnia Remigiusz Gołębiowski, licencjonowany ratownik i trener pływania. Zapytany o to, co mogą zrobić świadkowie takiej sytuacji, ekspert przestrzega przed rzucaniem się na oślep na ratunek tonącemu.

W miniony weekend w okolicach angielskiego Birmingham doszło do ogromnej tragedii. Pod grupą dzieci bawiących się na zamarzniętym jeziorze pękł lód, przynajmniej cztery z nich znalazły się w wodzie. Służby potwierdziły śmierć trzech chłopców w wieku od 8 do 11 lat, czwarty poszkodowany - sześciolatek - nadal jest w stanie krytycznym. Media donoszą, że jedna z ofiar śmiertelnych to chłopiec, który próbował ratować pozostałych. Ta odważna decyzja prawdopodobnie kosztowała go życie.

Po ostatnich mrozach rzeki i jeziora w Polsce również zaczyna pokrywać lód. Pamiętajmy, że na razie jest on bardzo cienki, a wejście na niego to zawsze ryzyko wypadku. Najlepiej więc nie kusić losu. Co jednak zrobić, gdy do wypadku dojdzie i widzimy, że ktoś znajdzie się w wodzie?

Jak pomóc osobie, pod którą zarwał się lód?

- Jeśli nie jesteśmy przeszkolonymi ratownikami i nie znamy swoich możliwości, widząc, że ktoś znalazł się w wodzie, powinniśmy zacząć od zawiadomienia służb i podjęcia próby uspokojenia tonącego. Trzeba pamiętać, że dwie ofiary to zawsze jeszcze większa tragedia niż jedna martwa osoba - mówi Remigiusz Gołębiowski, ratownik i trener pływania. I dodaje: - Znacznie lepszym rozwiązaniem niż samodzielne wskakiwanie do lodowatej wody jest wezwanie profesjonalnej pomocy.

Są jednak sytuacje, w których profesjonalnej pomocy wezwać się nie da lub wiadomo, że nie dotrze ona na miejsce zdarzenia w ciągu kilku minut. Co wtedy? Jak zaznacza na swojej stronie Państwowa Straż Pożarna, wejście na lód to ostateczność - istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że pod nami również się on załamie. Jeżeli poszkodowany jest blisko brzegu, trzeba postarać się podać mu jakiś przedmiot lub rzucić coś, czego mógłby się trzymać, np. linę, gałąź, kurtkę.

Kiedy tonący znajduje się jednak daleko od brzegu, a sytuacja wymaga od nas wejścia na lód, musimy pamiętać o zachowaniu szczególnej ostrożności. - Przede wszystkim należy spróbować ocenić grubość lodu. Jeśli topiąca się osoba wcześniej przez dłuższy czas bawiła się czy stała w innym miejscu niż to, w którym lód pękł, bardzo prawdopodobne, że tam pokrywa jest znacznie grubsza. Ale i tak nie należy na nią wchodzić, tylko ostrożnie się wczołgać, najlepiej biorąc ze sobą linę przywiązaną np. do pieńka na brzegu. W ten sposób dostajemy się do samego przerębla, tak samo wracamy na ląd - wyjaśnia Gołębiowski.

Wzmożoną ostrożność należy zachować również wtedy, gdy uda nam się już dotrzeć do tonącego. - Przede wszystkim trzeba pamiętać o własnym bezpieczeństwie, najlepiej pomóc mu wydostać się z wody za pomocą gałęzi czy liny. Rękę podajemy poszkodowanemu wyłącznie, gdy mamy pewność, że jesteśmy od niego znacznie silniejsi. Człowiek walczący o życie wytwarza ogromną siłę, nawet jeśli wygląda niepozornie. Sam wyciągałem kiedyś z wody kilkuletniego chłopca, który chwycił mnie tak mocno, że zacząłem rozglądać się dookoła, szukając drugiej osoby. Po prostu nie wierzyłem, że małe dziecko jest w stanie wydobyć z siebie taką siłę. Z kolei mój znajomy trafił kiedyś na tonącego większego i silniejszego od siebie. Zaczął iść na dno wraz z nim. Uratowaliśmy ich w ostatniej chwili - wspomina ratownik.

ZOBACZ TEŻ: Toniemy. Jak być bezpiecznym nad wodą

Co zrobić, gdy sami znajdziemy się w lodowatej wodzie?

Ratownik podkreśla, że rzucanie się na pomoc poszkodowanemu to ostateczność, lepiej wezwać przeszkolone służby. Sam tonący nie ma jednak takiego wyboru, on musi walczyć o przetrwanie w wodzie. Służby apelują, by osoby, pod którymi załamał się lód, mimo wszystko spróbowały zachować spokój. Należy unikać gwałtownych ruchów i oszczędzać siły, których w lodowatej wodzie ubywa szybciej niż w normalnych okolicznościach.

- Osoba, która na co dzień nie ma do czynienia z morsowaniem, w momencie wpadnięcia do lodowatej wody prawdopodobnie wpadnie w panikę, straci poczucie orientacji, może mieć problem ze złapaniem oddechu. Najważniejsze, by nie dostała się pod powierzchnię lodu, bo wtedy może mieć problem z powrotem do przerębla - zaznacza Gołębiowski.

Najtrudniejszą częścią pozostaje jednak wydostanie się z wody. - Jeśli czujemy pod nogami grunt, musimy jak najmocniej się od niego odbić, opierając jednocześnie ręce na tym kawałku lodu, który wygląda na najbardziej trwały. W miejscu pęknięcia lód staje się czasem ostry jak szkło, ale kiedy stawką jest życie, nie powinniśmy zajmować myśli ewentualnymi ranami na rękach. Przy samym wychodzeniu z wody należy pamiętać o znalezieniu jak najgrubszego fragmentu lodu, takiego, który nie zawali się pod ciężarem ciała. Nie stawiamy na nim stóp, tylko wślizgujemy na niego i czołgamy do brzegu - mówi ekspert.

Zagrożenie nie znika wraz z wyjściem z wody, u uratowanego mogą wystąpić bowiem objawy hipotermii. Jeśli są one lekkie, osoba wyciągnięta z wody powinna pozbyć się mokrych ubrań i przebrać w suche. Jeśli mamy pod ręką ciepłe koce, dodatkowe nakrycia - okryjmy ją. Podajmy też ciepłe (nie gorące) napoje - poprośmy, by piła małymi łykami, umieśćmy w ogrzewanym pomieszczeniu czy samochodzie. Straż pożarna przestrzega przed podawaniem poszkodowanemu alkoholu. Rozszerza on naczynia krwionośne i poprawia krążenie - w rezultacie szybko doprowadza do dalszego wyziębienia organizmu.

Jeśli jednak objawy hipotermii są ciężkie - m.in. wolny puls, słabo wyczuwalny oddech, sina skóra, apatia, albo wręcz utrata świadomości - konieczna będzie profesjonalna pomoc lekarska.

W sytuacjach skrajnych, chcąc pomóc przywrócić osobie wyciągniętej z wody odpowiednią temperaturę ciała, zamiast zarzucać ją wieloma warstwami ubrań, można… ściągnąć własne ubrania i objąć takiego człowieka. - Najskuteczniejszym sposobem na ogrzanie ciała innej osoby jest "podarowanie" jej własnego ciepła. Znacznie szybciej przedostanie się ono do jego organizmu z nagiego ciała niż z wystawionych na mróz ubrań - wyjaśnia Gołębiowski.

Gołębiowski zaznacza, że niewskazane jest polewanie osoby wyciągniętej z zamarzniętego jeziora gorącą ani nawet ciepłą wodą. - W ten sposób można ją po prostu poparzyć.

Uwaga. Wczesny lód szczególnie niebezpieczny

Choć stąpanie po zamarzniętym jeziorze jest niebezpieczne niezależnie od temperatury, to teraz, na samym początku zimy, jest to szczególnie ryzykowne. Wczesny lód - a z takim mamy obecnie do czynienia - jest wyjątkowo zdradliwy. Przy brzegu wydaje się gruby, tymczasem kawałek dalej jego pokrywa może być bardzo cienka. Ale nawet faktycznie gruba warstwa lodu nie gwarantuje bezpieczeństwa. Zagrożeniem są np. miejsca, gdzie niedawno były przeręble. Przykryte śniegiem mogą wyglądać tak samo jak reszta tafli, jednak pokrywa lodowa jest tam cienka.

Minimalna grubość lodu, na który można bezpiecznie wejść, szacowana jest na około 10 centymetrów. Taką grubość lód może osiągnąć dopiero po wielu dniach z rzędu, w których temperatura również za dnia utrzymuje się poniżej minus 10 stopni Celsjusza. Do tej minimalnej grubości nie wlicza się lodu pośniegowego, czyli świeżej warstwy na wierzchu. Najlepiej więc nie kusić losu wcale.

ZOBACZ TEŻ: Pod chłopcem załamał się lód. Nagranie z akcji ratunkowej

Autorka/Autor:kgo//am

Źródło: tvn24.pl, gov.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Jak na wiadomość o ucieczce Marcina Romanowskiego na Węgry zareagowali przedstawiciele jego obozu politycznego? Według Mai Wójcikowskiej niektórzy "trochę przecierali oczy i nie ukrywali zdziwienia". - Mam wrażenie, że Romanowski jednak trochę wystrychnął swoich kolegów na dudka - przyznał Konrad Piasecki. Według relacji Agaty Adamek politycy wcześniej związani z Funduszem Sprawiedliwości obawiali się, że gdyby Romanowski był teraz w Polsce, mógłby powiedzieć "za dużo".

Marcin Romanowski uciekł na Węgry. "Trochę wystrychnął swoich kolegów na dudka"

Marcin Romanowski uciekł na Węgry. "Trochę wystrychnął swoich kolegów na dudka"

Źródło:
TVN24

Premier Słowacji Robert Fico spotkał się na Kremlu z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem. Wieczorem szef słowackiego rządu przekazał w mediach społecznościowych, że odbyli "długą rozmowę", a Putin "potwierdził gotowość Moskwy do kontynuowania dostaw gazu na Zachód i Słowację". Ukraina zapowiedziała, że nie przedłuży wygasającego wraz z końcem roku kontraktu, który zezwala na tranzyt gazu przez jej terytorium.

Robert Fico "po długiej rozmowie" z Putinem na Kremlu

Robert Fico "po długiej rozmowie" z Putinem na Kremlu

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, PAP

Jedna z pięciu ofiar piątkowego ataku w Magdeburgu to dziewięcioletni Andre. "Niech mój mały miś znowu lata dookoła świata" - napisała w pożegnalnym wpisie w mediach społecznościowych jego matka. Hołd zmarłemu dziewięciolatkowi oddała też lokalna straż pożarna. Chłopiec należał do jej dziecięcego oddziału.

"Był z nami tylko dziewięć lat". Matka żegna syna, który zginął na jarmarku

"Był z nami tylko dziewięć lat". Matka żegna syna, który zginął na jarmarku

Źródło:
BBC, Bild, Sky News

Nie wiem, co ulęgło się w głowie przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, to rzecz niezrozumiała - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 Wojciech Hermeliński, były przewodniczący PKW. Odniósł się w ten sposób do działań sędziego Sylwestra Marciniaka, który domaga się podjęcia ponownej uchwały w sprawie pieniędzy dla Prawa i Sprawiedliwości.

Wprowadzanie uchwały "drzwiami kuchennymi". Hermeliński: to niedopuszczalne

Wprowadzanie uchwały "drzwiami kuchennymi". Hermeliński: to niedopuszczalne

Źródło:
TVN24

Premier Albanii Edi Rama zapowiedział wprowadzenie blokady na popularną aplikację TikTok - poinformował Reuters. Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać od stycznia 2025 roku. TikTok domaga się wyjaśnień od albańskich władz.

Zapowiedź zakazu popularnej aplikacji. "Zablokujemy dla wszystkich"

Zapowiedź zakazu popularnej aplikacji. "Zablokujemy dla wszystkich"

Źródło:
Reuters

Pod hasłem "tekstylia" kryje się wiele. Po pierwsze odzież - to oczywiste. Ale także buty, dywany, firany, pościel czy koce. Zużyte i wyrzucane, lądowały do tej pory w pojemnikach na odpady zmieszane. Od nowego roku to się zmieni.

Nowa kategoria śmieci od pierwszego stycznia

Nowa kategoria śmieci od pierwszego stycznia

Źródło:
Fakty TVN

Dzieci czekają na przeszczep serca w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Warszawie. Podłączone do sztucznej komory mogą tylko czekać na organ od zmarłego dawcy - takie serce, które będzie pasowało. Przeszczepów w klinice jest coraz więcej, ale potrzeby są duże.

Trójka dzieci, trzy potrzebne serca. "Chciałbym, żeby w nowy rok weszły już z nowymi sercami"

Trójka dzieci, trzy potrzebne serca. "Chciałbym, żeby w nowy rok weszły już z nowymi sercami"

Źródło:
Fakty TVN

Samolot z dziesięcioma osobami na pokładzie rozbił się i uderzył w sklep w centrum turystycznej miejscowości Gramado na południu Brazylii. Jak podały władze, nikt z pasażerów nie przeżył.

Samolot spadł na sklep

Samolot spadł na sklep

Źródło:
Reuters

Pogoda na Boże Narodzenie. Przed świętami lokalnie dosypie jeszcze trochę śniegu, czy jednak wystarczy go, by utrzymał się do Wigilii? Sprawdź najnowszą aktualizację świątecznej prognozy pogody.

Przed samymi świętami spadnie śnieg. Czy pozostanie z nami na dłużej?

Przed samymi świętami spadnie śnieg. Czy pozostanie z nami na dłużej?

Źródło:
tvnmeteo.pl

Członek Państwowej Komisji Wyborczej Ryszard Kalisz ujawnił w TVN24, że otrzymał e-mail z informacją, że przewodniczący PKW Sylwester Marciniak "zarządził tryb obiegowy podjęcia uchwał", wśród których ma się znajdować uchwała w sprawie sprawozdania finansowego komitetu wyborczego PiS. Kalisz zgodził się, że jest to próba podjęcia uchwały "tylnymi drzwiami" przez przewodniczącego PKW. Sprawę komentowali politycy PSL, KO, a także szefowa kancelarii prezydenta.

PKW "najwyraźniej chce dopchnąć kolanem możliwość finansowania Prawa i Sprawiedliwości"

PKW "najwyraźniej chce dopchnąć kolanem możliwość finansowania Prawa i Sprawiedliwości"

Źródło:
TVN24

Amerykańska aktorka Blake Lively oskarżyła Justina Baldoniego, swojego partnera z planu "It Ends with Us" i jednocześnie reżysera tego filmu, o szereg niestosownych zachowań. Aktorka twierdzi również, że mężczyzna, wspólnie ze studiem, które wyprodukowało film, zorganizował przeciwko niej kampanię oszczerstw. Prawnik studia stanowczo temu zaprzeczył, nazywając twierdzenia aktorki "całkowicie fałszywymi i oburzającymi".

Improwizowane pocałunki, "plan odwetu" i kampania oszczerstw. Blake Lively oskarża reżysera

Improwizowane pocałunki, "plan odwetu" i kampania oszczerstw. Blake Lively oskarża reżysera

Źródło:
BBC, New York Times, Variety

IMGW wydał ostrzeżenia meteorologiczne. W południowej Polsce noc przyniesie opady śniegu i silne podmuchy wiatru. Sprawdź, gdzie będzie szczególnie niebezpiecznie.

IMGW ostrzega. Nocą miejscami będzie niebezpiecznie

IMGW ostrzega. Nocą miejscami będzie niebezpiecznie

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Wielu zagranicznych internautów zachwyciła znajdująca się w Polsce świecąca w ciemności ścieżka rowerowa, na której w nocy jakoby widać odwzorowane gwiazdy i gwiazdozbiory. Jak się okazuje, w kraju mamy takiego rodzaju drogę dla rowerów, ale nie wygląda tak spektakularnie.

Świecąca w ciemności ścieżka rowerowa w Polsce? Prawdziwa tak nie wygląda

Świecąca w ciemności ścieżka rowerowa w Polsce? Prawdziwa tak nie wygląda

Źródło:
Konkret24

Zaparkował na torach tramwajowych i - jak ustalili strażnicy miejscy - poszedł prawdopodobnie na pobliski bazar. Tramwaje nie mogły przejechać swoją trasą, co doprowadziło do paraliżu komunikacyjnego. Kiedy po ponad pół godzinie kierowca wrócił do auta, czekały tam już służby. Mężczyzna dostał trzy tysiące złotych mandatu, którego nie przyjął.

Zaparkował na torach tramwajowych. "Doprowadził do paraliżu komunikacyjnego"

Zaparkował na torach tramwajowych. "Doprowadził do paraliżu komunikacyjnego"

Źródło:
TVN24

W poniedziałek oddamy do użytku odcinek drogi ekspresowej S7, dzięki czemu Warszawa i Kraków uzyskają bezpośrednie połączenie - informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). Podróż między miastami ma trwać około 2,5 godziny, czyli prawie o połowę krócej niż gdy jeżdżono starą krajową "siódemką" przez Radom i Kielce.

Odejście od XIX-wiecznego traktu. Podróż do stolicy niemal o połowę krótsza

Odejście od XIX-wiecznego traktu. Podróż do stolicy niemal o połowę krótsza

Źródło:
PAP, GDDKiA

Naukowcy z Katedry Warzywnictwa Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu opracowali innowacyjną szklarnię, a w zasadzie cieplarnię bąbelkową, która zapewni wzrost plonu i pomoże zmniejszyć ilość wykorzystanej energii. W hodowli owoców i warzyw pomóc ma piana z mydła.

Owoce i warzywa w... bańkach mydlanych. Innowacyjne rozwiązanie poznańskich naukowców

Owoce i warzywa w... bańkach mydlanych. Innowacyjne rozwiązanie poznańskich naukowców

Źródło:
tvn24.pl

Premier Węgier Viktor Orban nie po raz pierwszy realizuje skrupulatnie politykę Władimira Putina w Unii Europejskiej, ponieważ uderza w fundamenty wspólnoty - ocenił w "Kawie na ławę" w TVN24 europoseł PSL Krzysztof Hetman, komentując kwestię azylu politycznego dla posła PiS Marcina Romanowskiego. Europoseł Konfederacji Stanisław Tyszka mówił, o "zdziecinnieniu polskiej polityki, która sprowadza się do relacji interpersonalnych w tym przypadku między Tuskiem a Orbanem, którzy byli kiedyś kumplami, pokłócili się w tym momencie i robią sobie na złość".

"Romanowski może być kartą przetargową" w negocjacjach Orbana z Komisją Europejską

"Romanowski może być kartą przetargową" w negocjacjach Orbana z Komisją Europejską

Źródło:
TVN24, PAP

Po trzech miesiącach prac konserwacyjnych turyści odwiedzający Rzym znów mogą oglądać słynną fontannę di Trevi w pełnym blasku. Wprowadzono jednak limit osób, które mogą jednocześnie przed nią przebywać. Na razie to eksperyment.

Fontanna di Trevi po nowemu

Fontanna di Trevi po nowemu

Źródło:
PAP

Sprawca piątkowego ataku w Magdeburgu, w wyniku którego zginęło pięć osób, a ponad 200 zostało rannych, został oskarżony o popełnienia morderstwa i usiłowania zabójstwa - poinformowała w niedzielę niemiecka policja. Niemiecki Federalny Urząd do spraw Migracji i Uchodźców przekazał, że otrzymał ostrzeżenie o pochodzącym z Arabii Saudyjskiej mężczyźnie już pod koniec lata 2023 roku za pośrednictwem mediów społecznościowych. W wyniku zamachu zginął 9-letni chłopiec oraz cztery kobiety w wieku od 45 do 75 lat.

Ostrzeżenie otrzymali półtora roku temu. W piątek zabił pięć osób

Ostrzeżenie otrzymali półtora roku temu. W piątek zabił pięć osób

Źródło:
PAP, Reuters

Posłanka Magdalena Filiks z KO napisała, że "w Szczecinie i w Gdańsku i wielu innych miejscach doszło w ostatnich latach do takich sytuacji" jak w piątek w Magdeburgu, gdzie w wyniku zamachu i wjechanie autem w tłum zginęło pięć osób, a rannych zostało ponad 200. Tyle że, wydarzenia w Szczecinie i Gdańsku miały zupełnie inny charakter.

Filiks: wydarzenia w Szczecinie i Gdańsku jak zamach w Magdeburgu. Nie można porównywać

Filiks: wydarzenia w Szczecinie i Gdańsku jak zamach w Magdeburgu. Nie można porównywać

Źródło:
Konkret24

Niezwykle ciepła grudniowa aura właśnie dobiegła końca. Czego możemy się spodziewać w święta Bożego Narodzenia i w sylwestra? Sprawdź długoterminową prognozę temperatury na 16 dni, przygotowaną przez prezentera i synoptyka tvnmeteo.pl Tomasza Wasilewskiego.

Pogoda na 16 dni: będzie zimniej niż ostatnio

Pogoda na 16 dni: będzie zimniej niż ostatnio

Źródło:
tvnmeteo.pl

Agencja Reutera opublikowała nagranie, pokazujące moment uderzenia drona w 37-piętrowy wieżowiec w rosyjskim Kazaniu. Wideo pochodzi z portali społecznościowych. Według strony ukraińskiej, bezzałogowiec uderzył w budynek w wyniku działania rosyjskiego systemu walki radioelektronicznej i obrony powietrznej.

Dron uderza w wieżowiec. W Kazaniu "zatrzęsły się żyrandole"

Dron uderza w wieżowiec. W Kazaniu "zatrzęsły się żyrandole"

Źródło:
NV, Tatar-Inform, Kommiersant, tvn24.pl

Przez pół wieku przepisy chroniły wilki na naszym kontynencie, teraz znów będzie można do nich strzelać. Ale póki co - nie w Polsce. Komisja Europejska uchyliła wprawdzie furtkę do polowań na wilki, ale polski rząd deklaruje, że nie zamierza na razie z niej korzystać. Na ten moment więc wilk pozostaje w naszym kraju zwierzęciem pod ścisłą ochroną.

"Kraje zachodnie deklarowały ścisłą ochronę wilków, teraz chcą je zabijać. Nie powinniśmy im tego ułatwiać"

"Kraje zachodnie deklarowały ścisłą ochronę wilków, teraz chcą je zabijać. Nie powinniśmy im tego ułatwiać"

Źródło:
tvn24.pl

Przeniósł nie tylko stolicę z Krakowa do Warszawy, ale też stolicę Puszczy Białowieskiej ze starej do nowej Białowieży. Mowa o królu Zygmuncie III Wazie, który wybudował zapomniany dziś dwór myśliwski, po którym jedyną pamiątką są rosnące w jego miejscu dęby. Archeolodzy odkryli właśnie XVI-, XVII- i XVIII-wieczne cegły, które były częścią fundamentów jednego z budynków wchodzących w skład założenia dworskiego.  

Gomułka bał się, że Sowieci zabiorą ten kawałek Polski. Tajemnica dębów odkryta w Białowieży

Gomułka bał się, że Sowieci zabiorą ten kawałek Polski. Tajemnica dębów odkryta w Białowieży

Źródło:
tvn24.pl
Nie ma demokracji bez czytania. To w języku znajdziemy odtrutkę na populizm

Nie ma demokracji bez czytania. To w języku znajdziemy odtrutkę na populizm

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Właściciel TVN - amerykański koncern Warner Bros. Discovery - rozpoczął proces sprzedaży firmy - podał w piątek Reuters. Do tych informacji odniósł się rzecznik WBD, podkreślając, że dla "Warner Bros. Discovery podczas podejmowania decyzji o sprzedaży, zachowanie niezależności newsów TVN jest priorytetem".

Warner Bros. Discovery rozważa sprzedaż TVN. "Zachowanie niezależności newsów priorytetem"

Warner Bros. Discovery rozważa sprzedaż TVN. "Zachowanie niezależności newsów priorytetem"

Źródło:
Reuters, tvn24.pl
"Archipelag" księdza Michała O. jak willa plus. Tylko 20 razy bardziej

"Archipelag" księdza Michała O. jak willa plus. Tylko 20 razy bardziej

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Papieski jałmużnik kardynał Konrad Krajewski dotarł do Ukrainy medycznym kamperem, który będzie działał jak mobilny szpital. Możliwe będzie w nim między innymi przeprowadzanie zabiegów chirurgicznych - poinformował w niedzielę portal Vatican News.

Papież poświęcił, kardynał zawiózł

Papież poświęcił, kardynał zawiózł

Źródło:
PAP

Przed nami czas, kiedy nikt nie powinien być sam i kiedy nikt nie powinien być głodny. Już w weekend rozpoczęły się wigilie dla osób w kryzysie bezdomności, samotnych i ubogich. Od 28 lat miejscem spotkań jest Rynek Główny w Krakowie. To już 28. Wigilia Jana Kościuszki, krakowskiego restauratora. To wydarzenie łączy ludzi o wielkich sercach, by wspólnie pomóc i stworzyć chociaż namiastkę świąt Bożego Narodzenia.

Wielka mobilizacja przed świętami. Akcje dla osób potrzebujących w całej Polsce

Wielka mobilizacja przed świętami. Akcje dla osób potrzebujących w całej Polsce

Źródło:
Fakty po Południu TVN24