Według SpaceX wybuch był spowodowany "anomalią", ale wciąż nie są znane szczegóły zdarzenia.
Firma poinformowała także, że nikt nie został ranny. Jednocześnie spółka dodała, że zniszczeniu uległy zarówno rakieta, jak i ładunek.
Na zdjęciach z miejsca wypadku widać było ogromne kłęby dymu. Osoby mieszkające kilkanaście kilometrów od Przylądka Canaveral piszą w serwisach społecznościowych, że eksplozja była tak silna, iż wstrząsy były odczuwalne w ich domach.
Wybuch w centrum NASA. Satelita Facebooka zniszczony
Test rakiety
NASA oświadczyło, że firma SpaceX testowała na przylądku Canaveral rakietę Falcon 9, która miała 3 września wynieść na orbitę izraelskiego satelitę Amos-6, dzięki któremu swój innowacyjny projekt chciał realizować m.in. Facebook.
To część planu firmy Marka Zuckeberga, który chce zapewnić darmowy dostęp do sieci dla mieszkańców 14 krajów Afryki.
W tym celu amerykański koncern podpisał umowę z francuskim operatorem satelitarnym Eutelsat. Projekt jest częścią inicjatywy internet.org, w którą zaangażowane są Facebook i kilka innych dużych firm z branży technologicznej. Darmowy internet ma zostać udostępniony w drugiej połowie przyszłego roku.
Karol Wójcicki o wybuchu w centrum NASA
Falcon 9 to dwustopniowa rakieta nośna, zaprojektowana i wyprodukowana przez amerykańską firmę SpaceX, przeznaczona do wynoszenia ładunków na orbitę, misji bezzałogowych i załogowych do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
SpaceX to firma założona przez Elona Muska w 2002 r. Jej celem jest wysłanie ludzi na Marsa. W 2018 r. SpaceX planuje start na Marsa swojego statku bezzałogowego. Pierwsi ludzi mieliby się tam pojawić sześć lat później.
Tu doszło do eksplozji:
Tu doszło do ekspolozji
Autor: tol/gry / Źródło: BBC