Kreml zdradził swój plan. "Całkowite wstrzymanie"

Kreml, Moskwa, Rosja
Generał Roman Polko: Władimir Putin w tej chwili ratuje własne życie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wyjawił, jaki jest plan, jeśli chodzi o najbliższe działania w wojnie z Ukrainą. Od miesięcy Rosja dąży do całkowitej blokady morskiej, a Kijów odpowiada uderzeniami we flotę i infrastrukturę wroga.

Pieskow przekazał, że Rosja chce całkowitego wstrzymania dostaw broni i paliwa dla Ukrainy przez Morze Czarne.

Rosja dąży do blokady morskiej

- Bardzo ważne jest dla nas całkowite wstrzymanie prowadzonych drogą morską dostaw sprzętu wojskowego, amunicji, paliwa dla ukraińskich sił zbrojnych i tym podobnych - powiedział dziennikarzom rzecznik Kremla cytowany przez agencję Reuters.

Dodał, że działania w tym zakresie trwają i będą kontynuowane.

Od lipca Rosja i Ukraina nasiliły wzajemne ataki na statki na Morzu Czarnym oraz porty i infrastrukturę przy tym akwenie.

Korytarze zbożowe

Pod koniec września prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział portalowi Axios, że USA naciskają na podjęcie trzech natychmiastowych działań, które miałyby pomóc w deeskalacji trwającej od ponad czterech lat wojny.

Chodzi o otwarcie korytarzy zbożowych przez Morze Czarne, wstrzymanie wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną i rozmowy trójstronne między Kijowem, Moskwą i Waszyngtonem, które miałyby się odbyć w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Podczas gdy Kijów wielokrotnie wyrażał gotowość do otwarcia korytarzy zbożowych, Moskwa nieraz odrzucała te propozycje. W czwartek rosyjski przywódca Władimir Putin wykluczył wstrzymanie ataków na ukraińską infrastrukturę morską w zamian za zawieszenie przez Kijów uderzeń na rosyjski sektor energetyczny, nazywając taką propozycję "absurdalną".

Magazyn "The Atlantic" informował we wtorek, że Rosja i Ukraina mogą przeprowadzić w październiku rozmowy w Abu Zabi, aby omówić kwestię "ograniczonego zawieszenia broni".

Źródło: PAP
Zobacz także: