Ryzyko, które nie zniknie. "Europa jest na rozdrożu"

prad shutterstock_2646359747
Friedrich Merz chce ożywić niemiecką gospodarkę. "Musimy pozostać krajem przemysłowym!"
Źródło wideo: Jakub Loska/Fakty o Świecie TVN24 BiS
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Europa stoi przed strategicznym wyborem. Albo przyspieszy rozwój infrastruktury dla sztucznej inteligencji i włączy się realnie w globalny wyścig technologiczny, albo pozostanie wierna ambitnym celom klimatycznym, ryzykując utratę konkurencyjności - zwraca uwagę portal amerykańskiej stacji CNBC.

- Europa jest na rozdrożu – powiedział Dan Ives z Wedbush Securities w rozmowie z CNBC.

Jak podkreślił, Unia Europejska może albo "odgrywać rolę w przyszłości", albo "przegapić dużą część obecnej fali technologicznej". Zdaniem krytyków rygorystyczne regulacje środowiskowe sprawiają, że Europa jest postrzegana jako "antyprzedsiębiorcza", co skłania firmy technologiczne do przenoszenia działalności do USA, na Bliski Wschód lub do Azji. Dylematy w tej sprawie pogłębiają nakazy dotyczące zielonej energii.

Wąskie gardło rozwoju sztucznej inteligencji

CNBC zwraca uwagę, że Unia Europejska jest często chwalona za szereg polityk środowiskowych, które wyznaczają kierunki rozwoju. Jednocześnie w miarę jak Europa próbuje nadrobić zaległości w wyścigu dotyczącym sztucznej inteligencji, rośnie zapotrzebowanie na energochłonną infrastrukturę oraz na samą energię elektryczną.

Globalnie to właśnie energia jest "wąskim gardłem" w budowie centrów danych na potrzeby sztucznej inteligencji. Stąd ponowny zwrot Stanów Zjednoczonych w kierunku prądu z węgla.

W Europie dodatkowe moce wytwórcze OZE (wiatraki, fotowoltaika, elektrownie wodne) miały zastąpić bardziej szkodliwe dla klimatu źródła, ale obecnie pojawiają się obawy, że sytuacja się zmieni. - W pewnym momencie plany zamknięcia elektrowni węglowych mogą zostać przesunięte – ostrzegł Jags Walia analityk banku Van Lanschot Kempen.

- Rezygnacja z paliw kopalnych w miarę pojawiania się odnawialnych źródeł energii sprawdza się, gdy zapotrzebowanie na energię jest niskie, ale teraz już tak nie jest – powiedział. Centra danych wymagają stałych dostaw prądu, więc niestabilność energii wiatrowej i słonecznej może okazać się problematyczna.

Bruksela robi krok w tył

UE wzięła już pod lupę kilka kluczowych regulacji środowiskowych. Bruksela zaproponowała złagodzenie zakazu sprzedaży nowych samochodów spalinowych od 2035 roku, zatwierdzono też roczne opóźnienie nowego systemu handlu emisjami dla budynków i transportu (ETS2).

Wcześniej przesunięto w czasie także dyrektywy dotyczące raportowania i należytej staranności w zakresie zrównoważonego rozwoju.

- W miarę szybkiego rozwoju sztucznej inteligencji, jej potencjał w zakresie wzmocnienia odporności energetycznej Europy i przyspieszenia czystej transformacji staje się coraz bardziej oczywisty. Jednocześnie rosnące zapotrzebowanie na energię elektryczną ze strony technologii AI wymaga inteligentnego, przyszłościowego planowania – powiedział rzecznik Komisji Europejskiej w rozmowie z CNBC.

"Jesteśmy w zasadzie ugotowani"

Zmiany klimatu stanowią ryzyko dla infrastruktury i biznesu, które nie zniknie - twierdzą rozmówcy CNBC.

Kokou Agbo Blouy z Société Générale przyznaje, że to "wielki problem" i jedno z największych zmartwień, jeśli chodzi o przyszłość.

W rozmowie z CNBC stwierdził: - Właściwie jesteśmy już ugotowani… Pozostajemy na ścieżce ocieplenia (podwyższenia średniej temperatury - red.) o dwa i pół, trzy stopnie (powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej). A jeśli spojrzeć na zielone technologie, (są one) wykorzystywane w centrach danych, a nie do zastępowania paliw kopalnych.

Jednocześnie, jak pisze CNBC, łagodzenie europejskich celów środowiskowych może potrwać kilka lat. - Czasami kraje, jeśli mają zamiar zrezygnować z jakiegoś celu, starają się odłożyć to na ostatnią chwilę – powiedział Jags Walia.

Źródło: CNBC
Autorka/Autor: Jan Sowa
Zobacz także: