Premier podaje dane. "To było kłamstwo"

Donald Tusk
Piotr Czarzasty o protestach we Francji. "Od lat nie wydarzyły się takie sceny"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Paweł Supernak
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Donald Tusk podał dane dotyczące tego, o ile w tym roku rząd zredukował wydawanie wiz czy zezwoleń o pracę dla cudzoziemców, a także o ile wzrosła liczba deportacji. Premier w krytycznych słowach odniósł się również do polityki migracyjnej poprzedniego rządu.

W wideo opublikowanym w mediach społecznościowych szef rządu nawiązał m.in. do zamieszek we Francji, kryzysu migracyjnego w Ceucie i ostatniego szczytu UE w Brukseli.

Przypomniał, że Polska, Włochy i Dania proponowały zapisy do konkluzji ze szczytu ws. migracji w opozycji do - jak powiedział - nieskutecznej polityki migracyjnej premiera Hiszpanii Pedro Sancheza.

Tusk o polityce migracyjnej PiS-u

Tusk wyraził nadzieję, że zmiana polityki migracyjnej jeszcze jest możliwa w krajach zachodniej Europy. Dodał, że w Polsce problem jest mało widoczny.

- To przede wszystkim jest skutek naszej pracy, a nie szczęścia, (...) chociaż groźba nad Polską wisiała - stwierdził szef rządu. Ocenił, że za czasów rządów PiS polityka migracyjna "była katastrofą".

Tusk wyliczył, że w latach 2018-2023 Polska wydawała około miliona wiz każdego roku.

- Rząd PiS-u każdego dnia wpuszczał do Polski trzy tysiące legalnych migrantów. Nie mówiąc o tym, ilu przedostawało się przez zupełnie nieszczelną wschodnią granicę. Rząd PiS-u otworzył bramy Polski dla wszystkich migrantów najszerzej ze wszystkich państw europejskich - stwierdził premier.

Premier o wizach i deportacjach

- Myśmy zredukowali wydawanie wiz o 87 procent, jeśli porównamy rok 2026 z 2022. Zezwoleń na pracę - bardzo często są to zezwolenia na pracę fikcyjną tylko po to, żeby móc przyjechać - o 69 procent. Deportacji w tym roku jest więcej o 200 procent w porównaniu do "PiS-owskiego" roku 2022. Wizy studenckie (...) skasowaliśmy o 65 procent - wyliczał Tusk. 

Dodał, że w 2022 r. doszło do ponad 20 tysięcy udanych nielegalnych przejść imigrantów przez granicę z Białorusią. - Ten rok - ile przejść nielegalnych przez granicę z Białorusią? Zero - powiedział.

Wskazał, że kierowany przez niego rząd skutecznie uszczelnił granicę i zaostrzył politykę azylową.

- Polityka migracyjna PiS-u to było kłamstwo, korupcja i bezradność. Dużo gadaniny, dużo nienawiści i zero skuteczności. Nasza polityka migracyjna to nie jest wzbudzanie emocji, ksenofobii. Można naprawdę szanować innych ludzi, a równocześnie robić to, co należy do państwa, to, co należy do premiera: pilnować granicy, pilnować własnego terytorium, bezwzględnie egzekwować prawo od swoich obywateli i od obcych - podkreślił Tusk.

Wyraził nadzieję, że polska polityka migracyjna stanie się polityką ogólnoeuropejską.

Protesty i kryzys migracyjny

Protesty we Francji przeciwko rosnącym kosztom życia przerodziły się w sobotę w zamieszki. Ich sprawcy atakowali budynki użyteczności publicznej, plądrowali sklepy i punkty handlowe. W niedzielę w Paryżu i Marsylii doszło do starć z policją i prób grabieży; funkcjonariusze nie wszędzie zdołali powstrzymać te ataki. 

Z kolei pod koniec lipca co Ceuty, hiszpańskiej eksklawy w Afryce Północnej, przybyło z Maroka ponad 70 tys. osób, wywołując potężny kryzys migracyjny i humanitarny. Zdecydowana większość z nich wróciła do Maroka w ciągu pierwszych 48 godzin.

Źródło: PAP
Zobacz także: