Nowe wyceny nieruchomości, które stanowią podstawę tzw. business rates, najmocniej uderzą właśnie w lotniska regionalne. Choć Heathrow i Gatwick również zapłacą więcej, to największe wzrosty mają dotyczyć portów poza stolicą.
Według analiz globalnej firmy doradczej Ryan, opartych na danych Valuation Office Agency (rządowa agencja zajmująca się m.in. wyceną nieruchomości na potrzeby podatkowe), w niektórych przypadkach podstawa wyliczeń podatku wzrosła ponad sześciokrotnie, co przełoży się na gwałtowny skok obciążeń.
Podwyżki podatku
Nawet mimo mechanizmu łagodzącego, który w przyszłym roku ograniczy wzrost podatku, regionalne porty lotnicze i tak odnotują jedne z najwyższych podwyżek w kraju. W ciągu trzech lat opłaty w przypadku większości z nich mają się co najmniej podwoić.
Tylko w przyszłym roku Manchester Airport ma zapłacić o 4,2 mln funtów więcej – łącznie 18,1 mln funtów. W przypadku Bristol Airport podatek wzrośnie o 1,2 mln funtów do 5,2 mln funtów, a Birmingham International Airport - o 1,8 mln funtów do 7,6 mln funtów. Newcastle International Airport odnotuje wzrost o blisko 245 tys. funtów do poziomu 1,1 mln funtów.
"Nie są w stanie udźwignąć takiego szoku"
Branża mówi o "bezprecedensowej" skali podwyżek.
- Regionalne lotniska nie są w stanie udźwignąć takiego szoku kosztowego. Te podwyżki przełożą się na wyższe opłaty lotniskowe, koszty przewoźników, a w efekcie ceny biletów - powiedział cytowany przez agencję informacyjną PA Media Alex Probyn z firmy Ryan.
Operatorzy ostrzegają, że dodatkowe obciążenia mogą również ograniczyć inwestycje w infrastrukturę.
- Lotniska już wcześniej należały do największych płatników tego podatku w kraju i były przygotowane na znaczący wzrost opłat – przekazał rzecznik Manchester Airports Group.
- Podwyżki przekraczające 100 procent oznaczają, że musimy ponownie przeanalizować nasze plany inwestycyjne, obejmujące ponad 2 miliardy funtów w ciągu najbliższych pięciu lat w portach lotniczych w całej Wielkiej Brytanii. Nie da się uniknąć wzrostu cen biletów, ponieważ branża będzie musiała te koszty uwzględnić. To uderzy w zwykłych pasażerów w całym kraju i utrudni działalność firmom prowadzącym handel międzynarodowy - dodał.
Autorka/Autor: mp/dap
Źródło: "The Guardian", PA Media
Źródło zdjęcia głównego: Clare Louise Jackson/Shutterstock