Zuckerberg odniósł się między innymi do działania agentów AI, czyli programów opartych na sztucznej inteligencji.
"Ludzie nie będą chcieli korzystać z agentów, którzy nie działają zgodnie z ich interesami i nie robią tego, o co są proszeni" - napisał w mediach społecznościowych.
W jego ocenie laboratoria AI, które nie skupią się na bezpieczeństwie i dostosowaniu modeli do oczekiwań ludzi, pozostaną w tyle za konkurencją.
Meta przełożyła premierę Muse AI
Zuckerberg przekonywał, że ryzyko pozwów sądowych już skłania firmy do odpowiedzialnego działania. Jako przykład wskazał decyzję Mety o przesunięciu o kilka miesięcy premiery systemu Muse AI, aby wzmocnić jego zabezpieczenia.
Jednocześnie poparł niezależne testowanie sztucznej inteligencji. Wezwał do zwiększenia liczby i różnorodności podmiotów oceniających bezpieczeństwo modeli. Jak poinformował, Meta Superintelligence Labs już korzysta w tym celu z zewnętrznych ekspertów.
Zuckerberg o regulacjach
Meta planuje przeznaczyć w tym roku do 145 mld dolarów na infrastrukturę związaną ze sztuczną inteligencją - podała AFP.
Zuckerberg sprzeciwia się takim regulacjom, które mogłyby spowalniać rozwój amerykańskich modeli AI. Na początku sierpnia przekonywał, że przepisy nie powinny opóźniać ich wprowadzania na rynek "nawet o miesiąc".
Zagrożenie ze strony AI
Stanowisko szefa Mety pojawiło się w czasie nasilającej się debaty o zagrożeniach związanych ze sztuczną inteligencją. W ostatnich tygodniach obawy wzrosły między innymi z powodu incydentów dotyczących bezpieczeństwa oraz coraz większych możliwości systemów AI.
Za spowolnieniem prac nad najbardziej zaawansowanymi modelami opowiedzieli się między innymi szef Anthropic Dario Amodei, szef OpenAI Sam Altman i szef xAI Elon Musk.
OpenAI, Anthropic i Google podjęły też współpracę w sprawie bezpieczeństwa AI oraz utworzenia organu, który miałby nadzorować zagrożenia związane z rozwojem tej technologii.
Amodei ostrzegał, że już za sześć miesięcy może nastąpić przełom, po którym ludzie mogą stracić kontrolę nad sztuczną inteligencją. Tą obawą uzasadniał apel o spowolnienie prac.