Przychody firmy wyniosły w trzecim kwartale 16,8 mld dolarów, wobec 11,6 mld dolarów w drugim i 4,7 mld dolarów w pierwszym kwartale. Informacje z prezentacji Anthropic przekazały Reutersowi osoby uczestniczące w spotkaniu z kierownictwem firmy w San Francisco.
Według rozmówców agencji, Anthropic poinformował również, że w trzecim kwartale osiągnął zysk po korektach. Spotkanie miało zapoznać potencjalnych inwestorów z firmą przed oczekiwanym debiutem giełdowym.
Koszty AI pod lupą inwestorów
Uczestnicy spotkania rozmawiali między innymi z dyrektorem generalnym Anthropic Dario Amodeiem i dyrektorem finansowym Krishną Rao. Kilku z nich powiedziało Reutersowi, że po spotkaniu optymistycznie oceniało szybki wzrost przychodów firmy i jej drogę do rentowności.
Analitycy, którzy spotkali się z przedstawicielami Anthropic wcześniej w tym tygodniu, szacują, że roczny poziom przychodów firmy może sięgnąć 110 mld dolarów do końca roku. To prognoza analityków, a nie informacja o przychodach osiągniętych przez spółkę.
Firmy rozwijające sztuczną inteligencję przeznaczają ogromne kwoty na chipy, centra danych i moc obliczeniową potrzebną do tworzenia i obsługi coraz bardziej zaawansowanych modeli. Anthropic chce przekonać inwestorów, że szybki wzrost przychodów pozwoli z czasem zrównoważyć wysokie koszty rozwoju systemów AI. Według wcześniejszych ustaleń Reutersa firma celuje w wycenę przekraczającą dwa biliony dolarów.
Debiut giełdowy Anthropic przed OpenAI
Debiut giełdowy Anthropic ma poprzedzić wejście na giełdę konkurencyjnego OpenAI. Reuters informował, że debiut może zostać przesunięty na okres po listopadowych wyborach uzupełniających w USA.
W prospekcie emisyjnym, z którym we wrześniu zapoznał się Reuters, Anthropic ostrzegał, że zaawansowana sztuczna inteligencja może stwarzać "katastrofalne lub egzystencjalne zagrożenia dla ludzkości". Podczas środowego spotkania Amodei ponownie mówił o bezpieczeństwie AI, ale, jak przekazała jedna z obecnych osób, nie poruszył kwestii zagrożenia wyginięciem ludzkości.
Anthropic został założony przez byłych pracowników OpenAI i rozwija modele z rodziny Claude. Jego ekspansję wspierają Google i Amazon, które są jednocześnie inwestorami w spółkę, dostawcami mocy obliczeniowej i partnerami dystrybucyjnymi oraz konkurentami na rynku sztucznej inteligencji.